SOR-y bez lekarzy. NIK skontrolował śląskie oddziały ratunkowe

Braki kadrowe, wyeksploatowani lekarze na wielodobowych dyżurach oraz nieodpowiednie warunki realizacji świadczeń to główne nieprawidłowości wykryte przez NIK na śląskich SOR-ach.

Żródłem większości problemów na SOR-ach są coraz większe braki kadrowe.
Źródło zdjęć: © 123RF
Przemysław Ciszak

Na SOR-ach gehenna. Potwierdził to najnowszy raport NIK po kontroli w śląskich Szpitalach Oddziałach Ratunkowych. Sytuacja jest dramatyczna.

"Wielodobowe - bez minimalnego odpoczynku - dyżury lekarzy, nieodpowiednie warunki realizacji świadczeń, nierzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej i niedostosowanie zasad segregacji medycznej pacjentów do nowych przepisów" - wylicza NIK w raporcie po kontroli w pięciu szpitalach w województwie śląskim.

Zdaniem Izby, źródłem większości problemów są coraz większe braki kadrowe i niewystarczające środki, jakie na pokrycie kosztów funkcjonowania tych oddziałów szpitale otrzymują w ramach ryczałtu z NFZ.

Obejrzyj: Lekarze podają sobie kroplówki, aby wytrzymać dyżur:

Potwierdzają się alarmujące sygnały lekarzy, z którymi rozmawiał money.pl, że warunki pracy na oddziałach ratunkowych są trudne nie tyle ze specyfiki pracy, ale przez poważne braki kadrowe, konieczność ściągania lekarzy z oddziałów, gigantyczne obłożenie i ponadnormatywną liczbę godzin pracy.

"W czterech skontrolowanych oddziałach, w niektóre dni nie było lekarzy zatrudnionych na SOR-ach, a świadczeń udzielali lekarze wezwani z dyżurów na innych oddziałach. W trzech szpitalach kilkukrotnie taka sytuacja była uwzględniana nawet na etapie planowania dyżurów. Przy braku wyodrębnionej opieki lekarskiej, posiłkowano się także personelem niezgłoszonym w umowie z Narodowym Funduszem Zdrowia" - podał NIK.

W trzech z 5 szpitali, z kolei stwierdzono "przypadki braku stałej obecności co najmniej jednego tzw. lekarza systemu (mającego wymagane przepisami kwalifikacje). W jednej z tych placówek, w wybranych do szczegółowej analizy 430 dniach udzielania świadczeń, stwierdzono aż 74 takie przypadki".

Lekarze mówią wprost: sytuacja jest katastrofalna. A z każdym rokiem kryzys się pogłębia. Pod względem liczby lekarzy przypadających na pacjenta Polska jest na szarym końcu Europy, co potwierdzają dane Eurostatu czy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Zgodnie z międzynarodowymi danymi Polska znajduje się na końcu listy pod względem liczby lekarzy przypadających na tysiąc mieszkańców. Nad Wisłą nie jest to nawet 3 na 1000.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych