Starcie Dawida z Goliatem. Izrael ma nad Palestyną potężną przewagę ekonomiczną

Kryzys w stosunkach izraelsko-palestyńskich narastał nie tylko przez kwestie religijne, polityczne i społeczne. Również ekonomiczne – bo obecne działania, które można nazwać czysto wojennymi, mają źródło również w gospodarczej presji Izraela.

Izraelskie rakiety niszczą wieżowiec w Gazie.Izraelskie rakiety niszczą wieżowiec w Gazie.
Źródło zdjęć: © PAP, EPA | MOHAMMED SABER
Konrad Bagiński

- Izrael może zrobić, co chce. Nam udało się 5 lat temu wyjechać, trafiliśmy do Polski. Ale ciągle mamy znajomych na Zachodnim Brzegu. Większość ludzi ma kawałek ziemi i próbuje uprawiać rolę albo wyjeżdża do pracy w Izraelu. Ja tak robiłem, bo tam jest najbliżej – mówi w rozmowie z money.pl Omar. Teraz pracuje w Warszawie, jest piekarzem.

Dodaje, że większości ludzi nie interesowałaby polityka, gdyby nie wdzierała się brutalnie w ich życie.

– Wyobraź sobie, że w każdej chwili może cię zatrzymać żołnierz. A osadnik wjedzie na twoją ziemię i postawi dom, ale wcześniej buldożerem zburzy twój. Nic nie zrobisz, bo za nim idą żołnierze. Ja akurat żyłem blisko Jerozolimy, więc pracowałem w Izraelu jako kierowca – mówi.

Izrael kontra Strefa Gazy. Gen. Stróżyk: W takim mieście nie da się wygrać wojny

Gospodarka Palestyny od kilku lat coraz bardziej cierpiała. Obecnie mniej więcej jedna trzecia Palestyńczyków na rynku pracy jest bezrobotna. W Gazie stopa bezrobocia wynosi ponad 50 proc. Poziom ubóstwa już w 2018 roku przekroczył 50 proc. – i to pomimo pomocy lokalnego rządu i organizacji międzynarodowych. Przyczyną jest prawie całkowita blokada ze strony Izraela – przez granicę nie płyną żadne towary, więc Strefa Gazy nie ma dopływu pieniędzy.

Do pracy u bogatszego sąsiada

Według raportu jednej z agend ONZ przyczyny problemów gospodarki palestyńskiej to ekspansja i zacieśnienie izraelskiej okupacji, zduszenie lokalnej gospodarki Gazy oraz pogorszenie stanu bezpieczeństwa i brak zaufania wynikające z ponurych horyzontów politycznych.

A Palestyna od swojego bogatego sąsiada jest po prostu uzależniona. W Strefie Gazy (360 km kwadratowych zamieszkałych przez ponad 2 mln ludzi) tysiące ludzi dojeżdżają do pracy w Izraelu. Podobnie jest na Zachodnim Brzegu. Tam codziennie do pracy w Izraelu podróżuje ponad 45 tysięcy ludzi. Pracują w sektorze budowlanym, przemyśle oraz rolnictwie. Zarobki w Izraelu są dla setek tysięcy palestyńskich rodzin najważniejszym źródłem przychodu.

- W Izraelu Palestyńczycy są tanią siłą roboczą. Pracodawcy są różni, większość nie ma problemu z zatrudnieniem Palestyńczyka. Ale pozostaje nieufność. No i ciągłe problemy na granicy. Bo żeby się dostać do Izraela, trzeba stać w kolejce na przejściu. I ono będzie otwarte albo zamknięte. Żołnierze cię wpuszczą albo nie – mówi Omar.

Miliardy dolarów strat

Według raportu UNCTAD dla Zgromadzenia Ogólnego ONZ (z końca 2020 roku), koszty, które poniosła Autonomia Palestyny w związku z operacjami wojskowymi Izraela na terytorium Strefy Gazy w latach 2007-2018, wyniosły 16,7 miliarda dolarów.

Przygotowany przez tę agendę raport "Ekonomiczne koszty okupacji izraelskiej dla Palestyńczyków: zamknięcie i restrykcje Strefy Gazy" szacuje, że jest to sześciokrotność PKB Strefy Gazy – czyli 107 proc. całkowitego PKB Palestyny. Jego autorzy oceniają, że bez zamknięcia i operacji wojskowych wskaźnik ubóstwa w Gazie w 2017 roku mógłby wynieść 15 proc., a nie obecne 56 proc.

W Gazie 35 procent gruntów rolnych znajduje się w tak zwanej "strefie buforowej" wyznaczonej i w pełni kontrolowanej przez armię izraelską. De facto jest ona traktowana jak poligon, rolnicy w każdej chwili mogą zostać ostrzelani. Albo spryskani herbicydami - tereny uprawne w Strefie Gazy były okresowo opryskiwane takimi środkami. Tylko w styczniu 2018 r. rolnicy stracili plony wartości 1,3 mln dolarów.

Na okupowanym Zachodnim Brzegu większość zasobów naturalnych i najbardziej żyzne ziemie znajdują się w tzw. Strefie C, obejmującej ponad 60 proc. Zachodniego Brzegu. Ten teren jest pod całkowitą kontrolą Izraela, wliczając w to prawie całą dolinę Jordanu, gdzie powstają nielegalne izraelskie osady. Utrata dostępu do Strefy C kosztuje gospodarkę palestyńską pół miliarda dolarów rocznie.

Izrael sprawuje całkowitą kontrolę nad większością infrastruktury palestyńskiej i jest w stanie ograniczyć dostęp do niej, jak chce. Przez lata hamował rozwój usług mobilnych, nakładając na niego różne ograniczenia – na przykład zakaz wprowadzania technologii 3G.

Izrael codziennie ogranicza również dostęp Palestyńczyków do różnych dróg i przejść na Zachodnim Brzegu. A także do szczepionek na COVID-19 - co oburzyło wiele zachodnich krajów, które zrzucają się na preparaty dla biedniejszych krajów.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów