Strajk nauczycieli. Balcerowicz: Nie da się pogodzić "piątki Kaczyńskiego" z postulatami nauczycieli

Leszek Balcerowicz krytykuje rząd PiS za "rozdawnictwo", premierowi Morawieckiemu zarzuca kłamstwo. - "Piątka Kaczyńskiego" w żadnej mierze nie łączy się z postulatami nauczycieli. Jeśli zostanie uchwalona to rozsadzi budżet - stwierdził.

Prof. Leszek Balcerowicz ostro krytykuje politykę socjalną PiS. "Rozsadzi budżet"
Źródło zdjęć: © East News | Aleksandra Szmigiel/REPORTER
Paweł Orlikowski

Były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz był w poniedziałek gościem Moniki Olejnik w "Kropce nad i" w TVN24. Suchej nitki nie zostawił na projektach z "Nowej Piątki" Prawa i Sprawiedliwości. - To niczym nieuzasadnione rozdawnictwo. Jeśli "piątka Kaczyńskiego" wejdzie w życie to rozsadzi budżet - stwierdził.

Pytany, czy premier Mateusz Morawiecki powinien wycofać się z "piątki Kaczyńskiego", a pieniądze przekazać na podwyżki dla nauczycieli, Balcerowicz odpowiedział, że premier "powinien przestać kłamać".

- Nie powinien kłamać odnośnie tego co mówi na temat gospodarki i finansów publicznych. Powinien uczciwie pokazać, jaka jest perspektywa, a będzie coraz gorsza, jeśli dojdzie do przegłosowania tak zwanej piątki Kaczyńskiego - podkreślił były wicepremier.

- Postępowanie PiS-u, Morawieckiego, Kaczyńskiego jest skrajnie nieodpowiedzialne, bo ono podkopuje stabilność finansów publicznych. Mam nadzieję, że partie opozycyjne nie podpiszą się pod tym nieodpowiedzialnym rozdawnictwem - dodał Balcerowicz.

Obejrzyj: Belka bezlitosny dla Czerwińskiej. "Budżet do wygrywania wyborów"

- Nie da się w żadnej mierze pogodzić postulatów nauczycieli z jednoczesnym poparciem "piątki Kaczyńskiego". Przypomnę, że to ma co roku kosztować ponad 40 mld zł - powiedział prof. Leszek Balcerowicz na antenie TVN24.

Balcerowicz stwierdzenie, że pomysły PiS "rozsadzą budżet" odmienił przez wszystkie przypadki. Podkreślał, że zapewnienia rządu o utrzymaniu deficytu na poziomie poniżej 3 proc. PKB "brzmią jak szyderstwo". Odniósł się też do omówienia ustawy budżetowej, w której pojawił się zapis o utrzymaniu stabilizacji finansów publicznych.

- To zapisano w tej ustawie, a premier Morawiecki proponując "piątkę" zmienia front. Nie można bezkrytycznie powtarzać przekrętów PiS-owskich, że "mówiliście, że się nie da, a się da". Ja i inni wskazywaliśmy, że gdyby PiS spełnił wszystkie obietnice, to pieniędzy by na to nie było - podkreślił Leszek Balcerowicz.

Jego zdaniem sejmowa opozycja powinna się skupić na tym, by ukazać "skutki niszczycielstwa PiS, nazywane przez nich reformą".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie