Notowania

Strajk nauczycieli. Sławomir Broniarz: Zawieszenie protestu? Jestem sceptyczny

Strajk nauczycieli trwa, jednak związkowcy zastanawiają się nad jego zawieszeniem. Szef ZNP Sławomir Broniarz zapewnia, że jeśli nie teraz to we wrześniu, ale zwyciężą. "Wciąż jesteśmy w fazie protestu".

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Sławomir Broniarz zapewnia, że nauczyciele wciąż są "w fazie protestu". We wtorek decyzje zarządu ZNP

Zarząd Związku Nauczycielstwa Polskiego zastanawia się nad zawieszeniem strajku na czas matur. - Rozważane są trzy opcje, każda będzie rozpatrywana na posiedzeniu prezydium zarządu głównego ZNP. Wtedy zapadnie decyzja co dalej - podkreśla w rozmowie z mediami Sławomir Broniarz.

Poświąteczny wtorek ostatnim dniem strajku? – Małe prawdopodobieństwo. Jestem sceptyczny, co do możliwości zawieszeniu strajku dzisiaj. Wciąż jesteśmy w fazie protestu - stwierdził szef ZNP w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24.

Dopytywany o matury, podkreśla, że jest to stresujące dla uczniów, jednak to od rządu zależy ich spokój. - Dla każdego z nas, dla każdego nauczyciela jest to ekstremalna sytuacja. Ja bym tej linii nie przekroczył, pytanie co zrobi Ministerstwo Edukacji Narodowej - powiedział. I podkreślił, że podczas protestu w latach 90. przesunięto matury o dwa tygodnie.

- I rodzice i nauczyciele są zmęczeni. Jednak dopóki można, próbujmy rozmawiać z rządem i przekonywać, że to nie jest tylko protest ZNP, a całego środowiska nauczycielskiego - dodał Broniarz w TVN24. - Nie bierzemy pod uwagę zawieszenia strajku, możliwy jest wariant protestu rotacyjnego - dodał.

Obejrzyj: Strajk nauczycieli. Okrągły Stół na Stadionie Narodowym

Jak mówił wcześniej w rozmowie z "Rzeczpospolitą", decyzja co do zawieszenia strajku nie mogła być podejmowana jedynie w Warszawie i na poziomie Warszawy.

- Taki jest scenariusz. Musimy uzgadniać wszystko to, co dzieje się w kraju, a nie tylko wyłącznie przez pryzmat emocji w stolicy - stwierdził.

Strajk nauczycieli. Broniarz odpowiada ws. okrągłego stołu. Kpi z miejsca rozmów

Komentując propozycje strony rządowej, Broniarz twierdzi, że ta "postępuje z wdziękiem słonia w składzie porcelany". Jak podkreśla, mimo iż strajk stracił nieco początkowy impet, to nadal jest ogromny.

- Strona rządowa mówi, że będzie wylewać oliwę na wezbrane wody, a to pani premier chlusnęła dodatkowymi dwoma godzinami. I to za wynagrodzenie mniejsze niż wartość godzin ponadwymiarowych nauczycieli, gdyby te 8 godzin realizowali - stwierdził Broniarz na łamach "Rz".

Okrągły stół na Stadionie Narodowym? Taka propozycja padła ze strony rządowej. - O ile dobrze pamiętam I wojna światowa zakończyła się w wagonie kolejowym i parę ważniejszych wydarzeń kończyło się w miejscach mniej spektakularnych. Ważniejsze jest to, kto i o czym chce mówić, a nie miejsce, w którym będziemy mówić - stwierdził Sławomir Broniarz w "Rzeczpospolitej".

W TVN24 dodał, że jeśli okrągły stół miałby wyglądać tak, jak proponuje to strona rządowa, to nie pojawiłby się na obradach. - To kampania do europarlamentu za publiczne pieniądze. Polityczna gra - stwierdził.

Szef ZNP zapewnia, że nawet jeśli teraz protesty ucichną, to mogą wrócić we wrześniu. - Zwracamy uwagę na fakt, że wrzesień będzie sprawdzianem dla obecnej ekipy rządowej w kontekście podwójnego rocznika - powiedział "Rz" Sławomir Broniarz.

O godz. 11 we wtorek przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej kolejna pikieta strajkujących nauczycieli, uczniów i związkowców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: oświata, strajk nauczycieli, sławomir broniarz, znp, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
23-04-2019

HhBroniarz to tehhohysta. Glupi ten co za nim stoi. Gdzie byles jak rzady PO zamrozily place albo gdy dodali dwie bezplatne godziny pracy, czy … Czytaj całość

23-04-2019

ColoseumCzy na stadionie nauczyciele zostaną rzuceni na pożarcie patolom ?

23-04-2019

CLOWN PINOKIOZAPRASZAM WSZYSTKICH NA OKRĄGŁY CYRK

Rozwiń komentarze (381)