Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

Szef URE o cenach prądu. "Spodziewamy się kilkudziesięcioprocentowych podwyżek"

32
Podziel się:

W przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Zastrzegł jednak, że trudno dziś przesądzić, jaki rząd wielkości zostanie ostatecznie uznany za uzasadniony.

Szef URE o cenach prądu. "Spodziewamy się kilkudziesięcioprocentowych podwyżek"
Według naszych wyliczeń z maja wzrost kosztów wynikający z cen energii na rynku hurtowym wyniósł co najmniej 50 proc. - powiedział prezes URE Rafał Gawin (Adobe Stock, Tomasz Zajda, vchalup)

Jak informowaliśmy, trzech z czterech tzw. sprzedawców z urzędu energii elektrycznej (Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót) złożyło Prezesowi URE wnioski o zmianę jeszcze w tym roku obowiązującej taryfy na sprzedaż odbiorcom w gospodarstwach domowych. Nie wiadomo jednak, o jakie zmiany wnioskują.

Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyk, powiedział "DGP", że według wyliczeń z maja wzrost kosztów wynikający z cen energii na rynku hurtowym wyniósł co najmniej 50 proc. - Nie potrafię jednak powiedzieć, jakie będą ceny energii na rynku hurtowym w pozostałej części roku, a tym samym czy ich wzrost spowoduje wzrost taryfy do poziomu np. 80 proc. Te analizy są jednak prowadzone przy założeniu braku jakiejkolwiek interwencji na rynku - zaznaczył i dodał:

Z drugiej strony tak wysokie ceny energii elektrycznej mogą prowadzić do zmniejszenia jej zużycia, w szczególności przez odbiorców przemysłowych, a w konsekwencji mogą zniwelować trend wzrostowy, dając w horyzoncie kilku kwartałów perspektywę na korektę cen energii w dół. Póki co jednak musimy przejść przez okres, w którym nastąpi zmiana cen w górę i znaleźć narzędzia do tego, żeby tym zarządzić, z punktu widzenia rachunków klientów końcowych i inflacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kto stoi za antyunijną kampanią? "Chłopaki wymyślili sobie tak: okłamiemy głupi naród"

Ceny prądu. Będzie interwencja?

Jakie więc interwencje wchodzą w grę? Gawin wymienił w tym kontekście ustalanie cen maksymalnych na rynku energii. Zastrzegł jednak, że jest temu przeciwny, "ponieważ stwarza to ryzyko dotowania odbiorców w innych krajach Europy, w sytuacji eksportu energii, która wtedy byłaby u nas tańsza".

- Innym rozwiązaniem może być interwencja na poziomie rachunków klientów końcowych. Mogłyby to być instrumenty znane z tarczy antyinflacyjnej, w formie ulg podatkowych czy dopłat. Dopuszczalna jest wreszcie interwencja pośrednia, przykładowo taka jak w przypadku gazu, poprzez zamrożenie ceny dla klienta końcowego, ale z mechanizmem rozliczania różnicy przez sprzedawcę. Te dwa ostatnie rozwiązania oznaczają jednak ogromne obciążenia dla budżetu państwa - ocenił.

Jego zdaniem, z punktu widzenia regulatora żadna interwencja w rynek nie jest dobra. - Jednak z uwagi na nadzwyczajne okoliczności, spowodowane przez trwającą od miesięcy wojnę, widzę uzasadnienie dla interwencji, jeżeli chodzi o wysokość rachunków dla klientów - podsumował.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(32)
polska traged...
rok temu
Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót -pewnie uzgodniło wnioski wstępnie pomiędzy sobą -najprawdopodobniej również z pracownikami Urzędu Regulacji Energetyk -oni pewnie się zmieniają na stołkach -raz jest producentem a raz regulatorem :))))))))))))))))
PATRYJOTA
2 lata temu
niestety jak się inwestuje 4 mld elektrownie, i z dnia na dzień człowiek rozmyśla i płacisz drugi 2 mld kontrahentom rozerwanie umów to nie ma bata że nie będzie w górę prąd, doganiamy wschód każdego dnia, Niemcy już za wami teraz idziemy na skandynawię ale szkoda że tylko opłatach
Uli
2 lata temu
Ludzie zapomnieliście że elektrownie majom podpisanym umowę z PPG i to na początku tego zmyślonego covida żeby niby ratować górników i majom umowy z zeszłego roku zakontraktowane na 2 lub 3 lata a podwyszki to tylko spekulanci giełdowi windują a wy macie płacić i płakać jesteście narodem niewolnikow
Skipper
2 lata temu
Popieram.W tych trudnych czasach podwyżki cen energii uważam za uzasadnione.Polacy to naród leniwy i chcą aby za nich wszystko prąd robił.W starożytnym Rzymie nie było energii elektrycznej a proszę,jaka wspaniałą cywilizację i kulturę stworzono...
%%%
2 lata temu
Z PRĄDEM TO TYLKO HERBATA
...
Następna strona