Tajny kontrakt zbrojeniowy, który kosztował Putina sojusznika. Białoruś z pomocą dla Azerbejdżanu

Białoruś dostarczała zaawansowaną broń Azerbejdżanowi w latach 2018-2022 – wynika z dokumentów, które w piątek omawia Politico. Portal twierdzi, że Armenia, która toczyła wojny z Azerbejdżanem o Górski Karabach, uznała to za zdradę sojusznika i jest obecnie o krok od zwrotu w stronę Zachodu.

MINSK, BELARUS - MAY 24 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (C) and Belarusian President Alexander Lukashenko attend a welcoming ceremony during their meeting at the Palace of Independence on May 24, 2024 in Minsk, Belarus. Vladimir Putin is having a two-day visit to Belarus. (Photo by Contributor/Getty Images)Aleksandr Łukaszenko i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Z listów, not dyplomatycznych i rachunków sprzedaży, do których dotarło Politico, wynika, że Białoruś dostarczyła Azerbejdżanowi nowy sprzęt wykorzystywany w systemach walki elektronicznej oraz w dronach, a także modernizowała artylerię.

Według portalu dokumenty te rzucają nowe światło na ogłoszoną w środę decyzję premiera Armenii Nikola Paszyniana, że ani on ani żaden inny przedstawiciel władz jego kraju nie odwiedzi Białorusi, dopóki rządzi tam Alaksandr Łukaszenka. Polityk oznajmił, że Armenia wystąpi z kontrolowanej przez Rosję Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB), zarzucając jej członkom, w tym Białorusi, że zaplanowali z Azerbejdżanem wojnę przeciw jego krajowi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak "odkrył" ogromne złoża metali szlachetnych - Paweł Jarski - Elemental Holding w Biznes Klasie

Putina traci sojusznika

"Armenia jest obecnie o krok od historycznego zwrotu w stronę Zachodu, po dziesięcioleciach, kiedy to ta była republika sowiecka była zależna od Moskwy, a teraz w coraz większym stopniu szuka ochrony w Europie i NATO" – komentuje Politico.

"Ten sprzęt został użyty z niszczycielskim skutkiem przeciwko wojskom ormiańskim i został dostarczony przez kraj, który ma być sojusznikiem Armenii" – powiedział Eduard Arakelian, analityk wojskowy z Regionalnego Centrum Demokracji i Bezpieczeństwa w Erywaniu. "Formalnie jest to całkowite naruszenie sojuszu ODKB, ale w praktyce zawsze wiedzieliśmy, że blok ten bardziej wspiera Azerbejdżan" – dodał.

Moskwa wiedziała?

Zdaniem ekspertów Białoruś, która jest jednym z najbliższych sojuszników Rosji, nie mogła podjąć decyzji o dostarczeniu broni Azerbejdżanowi bez milczącego wsparcia Kremla.

"To niedorzeczne myśleć, że te transfery mogły nastąpić bez wiedzy Moskwy i że Rosja nie mogłaby ich powstrzymać, gdyby chciała" – stwierdziła Ivana Stradner, ekspertka z waszyngtońskiej Fundacji Obrony Demokracji (FDD). "Jeśli chodzi o lojalność wobec Moskwy, nie ma czegoś takiego jak lojalność – chodzi o zachowanie własnego bezpieczeństwa, nawet kosztem własnych sojuszników" – dodała.

Armenia próbuje od kilku miesięcy nawiązać bliższe relacje z Zachodem w obliczu napięć w stosunkach ze swoją tradycyjną sojuszniczką, Rosją. Erywań w szczególności zarzuca Moskwie brak wsparcia w konfrontacji z Baku, w tym podczas ofensywy Azerbejdżanu na separatystyczny Górski Karabach jesienią 2023 roku. Rosyjskie oddziały rozjemcze zachowały bierność w tym konflikcie, który zakończył się azerskim zwycięstwem, likwidacją niezależności Górskiego Karabachu i ucieczką ludności ormiańskiej.

Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym to sojusz zawiązany w 1992 roku w stolicy Uzbekistanu, Taszkencie. Obecnie należą do niego: Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Armenia i Tadżykistan. Wcześniej członkami były również Uzbekistan, Azerbejdżan i Gruzja.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji