Trump nie nałoży sankcji na Rosję. Czeka, bo chce "sprawdzić"

Sankcje przeciwko Rosji kosztują nas wiele pieniędzy - powiedział w poniedziałek prezydent USA Donald Trump na szczycie G7 w Kananaskis w Kanadzie. Trump stwierdził, że czeka z wprowadzeniem nowych restrykcji, by "sprawdzić, czy Rosja podpisze umowę".

US President Donald Trump participates in a family photo during the Group of Seven (G7) Summit at the Kananaskis Country Golf Course in Kananaskis, Alberta, Canada, 16 June 2025. World leaders are gathered from 15 to 17 June 2025 for the annual G7 Summit. EPA/LUDOVIC MARIN / POOL Dostawca: PAP/EPA.Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL
Przemysław Ciszak

Donald Trump odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące sankcji podczas spotkania z brytyjskim premierem Keirem Starmerem na marginesie szczytu G7. Pytany o nacisk państw europejskich, by wprowadził dodatkowe sankcje przeciwko Rosji, odparł, że "Europa to mówi, ale sama tego nie zrobiła".

Zobaczmy, jak oni to zrobią pierwsi - odparł Donald Trump.

W rzeczywistości UE wprowadziła najnowszy, 17. pakiet sankcji 20 maja.

Trump chce "sprawdzić" Rosję

Dopytywany, dlaczego czeka z wprowadzeniem sankcji na Rosję wobec braku postępów w negocjacjach w sprawie zakończenia wojny, prezydent USA odpowiedział, że "czeka, by sprawdzić, czy podpiszą umowę, czy nie".

Nie zapominajcie, sankcje kosztują nas dużo pieniędzy. Kiedy wprowadzam sankcje na kraj, to kosztuje USA wiele pieniędzy, niesamowitą ilość pieniędzy. Mówimy o miliardach i miliardach dolarów. Sankcje nie są takie łatwe. To nie ulica jednokierunkowa - mówił.

Zbywał przy tym obawy, że za bardzo sprzyja Rosji, mówiąc, że interesuje go tylko zakończenie walk w Ukrainie.

Podczas spotkania z premierem Kanady Markiem Carneyem w kuluarach szczytu G7 stwierdził natomiast, że gdyby Rosja nadal była w G8, nie mielibyśmy dzisiaj wojny.

- To kiedyś było G8, ale Barack Obama i osoba zwana Trudeau nie chcieli, by Rosja tam była, co było błędem, bo myślę, że nie mielibyśmy teraz wojny, gdyby Rosja tu była - powiedział podczas spotkania z premierem Kanady tuż przed oficjalnym otwarciem szczytu G7.

Trump stwierdził jednocześnie, że nie opowiada się za powrotem Rosji do grupy, bo "zbyt wiele się wydarzyło" od tego czasu, ale ponownie oskarżył byłego kanadyjskiego premiera Justina Trudeau o to, że przekonał innych przywódców do wyrzucenia Rosji.

- Mielibyśmy wroga przy stole. Chociaż ja go nie uważam go... on nie był wtedy prawdziwym wrogiem - powiedział Trump o Putinie. - Putin rozmawia ze mną. Nie rozmawia z nikim innym. Nie chce rozmawiać, ponieważ był bardzo obrażony, gdy został wyrzucony z G8, tak jak ja bym się obraził, tak jak ty byś się obraził, tak jak każdy by się obraził - dodał.

Iran chce rozmawiać

Komentując zaś wojnę Izraela z Iranem, Trump powtórzył swoją wcześniejszą ocenę, twierdząc, że Iran chce rozmawiać na temat swojego programu atomowego.

- Myślę, że Iran właściwie jest już przy stole negocjacyjnym, gdzie chcą zawrzeć układ. I jak tylko stąd wyjadę, będziemy coś robić - zapowiedział. Pytany o to, czy sądzi, że Izrael jest w stanie wyeliminować irański program atomowy bez pomocy USA, prezydent powiedział, że to nie ma znaczenia, bo "coś się wydarzy".

Myślę, że układ zostanie podpisany, albo coś się wydarzy - ale układ zostanie podpisany i myślę, że Iran postąpił głupio że (dotąd) go nie podpisał - powiedział.

Odrzucił też sugestię, że Izrael swoimi atakami zniweczył jego inicjatywę dyplomatyczną

Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl