Trump pogroził Rosji. Moskwa lekceważy zagrożenie

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapewnił we wtorek, że jego kraj jest w stanie sprostać wszelkim nowym sankcjom ze strony Zachodu. Oświadczenie padło podczas konferencji prasowej w chińskim Tiencin, gdzie odbywało się spotkanie szefów dyplomacji państw należących do Szanghajskiej Organizacji Współpracy.

BEIJING, CHINA - JULY 15: (----EDITORIAL USE ONLY - MANDATORY CREDIT - 'RUSSIAN MINISTRY OF FOREIGN AFFAIRS PRESS SERVICE / HANDOUT' - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS----) Russia's Minister of Foreign Affairs Sergei Lavrov meets with China's President Xi Jinping (not seen) during Meeting of the Council of the Ministers of Foreign Affairs of SCO Member States at the Great Hall of the People in Beijing, China, July 15, 2025. (Photo by Russian Ministry of Foreign Affairs/Anadolu via Getty Images)Rosja odpowiada na sankcje
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Robert Kędzierski

Szef rosyjskiej dyplomacji odniósł się również do niedawnej wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który dał Rosji ultimatum 50 dni na osiągnięcie porozumienia w sprawie wojny w Ukrainie. Ławrow przyznał, że Moskwa chce zrozumieć, co dokładnie stało za tą deklaracją amerykańskiego przywódcy.

Również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował słowa Trumpa, określając je jako poważne oświadczenie wymagające dokładnej analizy. Jednocześnie zapewnił o gotowości Rosji do kolejnej rundy negocjacji z Ukrainą, zaznaczając jednak, że dotychczas nie otrzymano w tej sprawie żadnych propozycji od strony ukraińskiej.

Trump stawia ultimatum: pokój albo dotkliwe cła

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że jeśli w ciągu 50 dni nie zostanie osiągnięte porozumienie z Rosją w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie, Waszyngton wprowadzi surowe cła wobec Moskwy i jej partnerów handlowych. Stawka tych taryf mogłaby sięgnąć nawet 100 proc. wartości importowanych towarów.

Trump zapowiedział również, że w przypadku kontynuowania przez Rosję ataków na cele cywilne w Ukrainie, Stany Zjednoczone będą nadal dostarczać Kijowowi uzbrojenie, ale koszty tych dostaw będą ponosić europejscy sojusznicy. Jest to znacząca zmiana w podejściu do finansowania pomocy wojskowej dla Ukrainy.

Amerykański przywódca ostrzegł również przed wprowadzeniem tak zwanych "ceł wtórnych" na rosyjską ropę. Mechanizm ten polegałby na nałożeniu dodatkowych podatków od importu produktów z krajów kupujących rosyjskie surowce energetyczne, co mogłoby uderzyć w takie państwa jak Indie, które znacząco zwiększyły zakupy rosyjskiej ropy po rozpoczęciu wojny w Ukrainie.

Reakcje międzynarodowe na ultimatum Trumpa

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte, obecny podczas ogłoszenia ultimatum przez Trumpa, podkreślił wagę tej deklaracji. Rutte stwierdził, że na miejscu prezydenta Rosji Władimira Putina rozważyłby poważniejsze podejście do rozmów pokojowych w świetle tych zapowiedzi.

Szef NATO zaznaczył również, że działania zapowiedziane przez Trumpa stanowią jedynie pierwszy etap pomocy dla Ukrainy, po którym nastąpią kolejne kroki. Rutte zapowiedział, że kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego są gotowe do szybkiego przemieszczenia uzbrojenia na terytorium Ukrainy.

Komentatorzy wskazują jednak na ograniczoną wymianę handlową między USA a Rosją, co może osłabiać skuteczność amerykańskich gróźb. Niektórzy obserwatorzy sugerują, że 50-dniowy termin może pozwolić Rosji na umocnienie swoich pozycji militarnych przed ewentualnymi negocjacjami, co stawia pod znakiem zapytania efektywność strategii przyjętej przez administrację Trumpa.

Wybrane dla Ciebie
Rosyjski gigant handlowy szykuje się do wejścia do Donbasu
Rosyjski gigant handlowy szykuje się do wejścia do Donbasu
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Minister wprost: strefy czystego transportu szkodzą ludziom
Minister wprost: strefy czystego transportu szkodzą ludziom
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl