Trump spełnia obietnicę. Pracownicy biur wysłani na płatny urlop

Prezydent USA Donald Trump zawiesił pracowników biur programów różnorodności, równości i integracji (DEI) w rządzie federalnym i wysłał ich na płatne urlopy - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt na platformie X.

inauguration, Donald Trump,
Washington , DC - January 20: President Donald Trump signs a series of executive orders at the White House on January 20, 2025, in Washington, DC. (Photo by Jabin Botsford /The Washington Post via Getty Images)
The Washington PostDonald Trump zawiesił pracowników biur programów różnorodności, równości i integracji (DEI)
Źródło zdjęć: © getty images | 2025 The Washington Post

Tym samym potwierdzona została wiadomość od federalnego Biura Zarządzania Personelem, w której poproszono o poinformowanie "wszystkich pracowników w biurach DEI, że zostali oni natychmiast przeniesieni na płatny urlop administracyjny".

W poniedziałek, po objęciu urzędu prezydenta USA, Trump podpisał dekret o zakazie programów różnorodności, równości i integracji. Jak pisze agencja AFP, we wtorek na X pojawił się komunikat, mówiący iż "Administracja podejmuje kroki w celu zamknięcia/zakończenia wszystkich inicjatyw, biur i programów DEI".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje 15 tysięcy okularów miesięcznie. "Marża sięga 90 proc."

Według agencji Reutera obrońcy praw obywatelskich argumentują, że takie programy są konieczne, aby rozwiązać długotrwałe nierówności i strukturalny rasizm. Natomiast Trump i jego zwolennicy twierdzą, że programy DEI prowadzą do niesprawiedliwej dyskryminacji innych Amerykanów i osłabiają znaczenie zasług przy zatrudnianiu lub awansowaniu.

Historia programów różnorodności sięga 1965 roku, gdy ówczesny prezydent Lyndon Johnson podpisał rozporządzenie dotyczące równych szans zatrudnienia, a co za tym idzie zapewnienia, że prywatne firmy, które otrzymają rządowe kontrakty, nie będą dyskryminować kandydatów do pracy ze względu na rasę, kolor skóry, religię, płeć, orientację seksualną, tożsamość płciową lub pochodzenie narodowe.

Trump podpisał w poniedziałek kilkadziesiąt rozporządzeń i innych aktów prawnych, w tym o zakończeniu przyjmowania uchodźców i zawieszeniu prawa do azylu. Wśród innych aktów było przywrócenie uznawania dwóch biologicznych płci, a także zniesienie polityki dotyczącej inkluzywności i ochrony mniejszości przed dyskryminacją.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa