Trzęsienie ziemi w PLL LOT. Minister ostro: sprawa jest bulwersująca

Blisko 50 zawiadomień do prokuratury, 95 członków zarządów spółek bez absolutorium i nieprawidłowości skutkujące stratami rzędu kilkunastu miliardów złotych - szef MAP Jakub Jaworowski podsumował audyt przeprowadzonych w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.

Jakub Jaworowski, minister aktywów państwowychJakub Jaworowski, minister aktywów państwowych
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Grzegorz OsieckiTomasz Żółciak

Minister odniósł się także do informacji money.pl, którą podaliśmy jako pierwsi, o tym, że we wtorek Michał Fijoł został odwołany ze stanowiska prezesa zarządu PLL LOT.

Sytuacja miała miejsce w dniu, w którym Polska Grupa Lotnicza, do której należy LOT, przeszła pod nadzór Ministerstwa Infrastruktury, zarządzanego przez Dariusza Klimczaka z PSL. W tle słychać opinie, że to zemsta ze strony polityków Polski 2050, którym zmiana ta nie przypadła do gustu. Choć sami działacze partii Hołowni zaprzeczają tej wersji (twierdzą, że to z kolei zemsta na nich za procedowanie w Sejmie projektu ich ustawy o odpolitycznieniu spółek). Zaprzeczał jej również w Sejmie sam Szymon Hołownia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnica "cudu na Orlenie". Obajtek: była awaria za awarią

Trzęsienie ziemi w LOT? "Sprawa jest bulwersująca"

Z informacji money.pl wynika, że Michał Fijoł nie wyklucza teraz starań o unieważnienie uchwały rady nadzorczej PLL LOT, wskutek której miała zapaść decyzja o odwołaniu go ze stanowiska prezesa spółki (chodzi o skład głosujących członków RN). W środę do dymisji Fijoła odniósł się szef MAP. Stwierdził, że całą sytuację ocenia "źle".

Jesteśmy w drobnym problemie formalnym polegającym na tym, że od dziś LOT jest nadzorowany przez Ministerstwo Infrastruktury. Rozmawiałem z ministrem Klimczakiem, zadeklarowałem pełną współpracę. Sprawa rzeczywiście jest bulwersująca - przyznał Jakub Jaworowski.

Megalomania i niekompetencja. MAP rozlicza poprzednią władzę

- Skala nieprawidłowości przekroczyła nasze oczekiwania - stwierdził szef MAP na konferencji prasowej w środę. Co prawda większość spółek zadeklarowała zakończenie audytów (prowadzonych przez zewnętrzne firmy) do końca grudnia, ale minister już teraz dokonał pierwszego podsumowania.

Zdaniem Jaworowskiego za rządów PiS w spółkach państwowych dochodziło do trzech rodzajów nieprawidłowości zidentyfikowanych w trakcie audytów. Pierwsza kategoria to, jak określił minister, "megalomania i niekompetencja", sprowadzająca się do podejmowania projektów inwestycyjnych bez analiz, które potem kończyły się stratami.

Druga kategoria to wykorzystywanie spółek do "własnych, partykularnych korzyści" - chodzi o tzw. martwe dusze w spółkach oraz zatrudnianie rodzin i znajomych polityków. Trzecia kategoria to "wykorzystywanie spółek i ich zasobów do brutalnej walki politycznej".

Audyty wykazały liczne nieprawidłowości w zarządzaniu spółkami, w tym planowanych i prowadzonych inwestycjach, bezpodstawnych wydatkach oraz braku odpowiedniego nadzoru rad nadzorczych nad władzami spółek. Co gorsze, zidentyfikowane nieprawidłowości miały charakter systemowy, nadużycia popełniano z rozmysłem i świadomie - powiedział w środę minister Jakub Jaworowski.

- Rozliczamy to skrupulatnie i wdrażamy działania naprawcze. Takie sytuacje nie powinny się nigdy powtórzyć, a ministerstwo będzie monitorować realizację zaleceń poaudytowych - dodał.

Przykłady nadużyć

Szef MAP wskazał na konkretne przykłady, które jego zdaniem najlepiej świadczą o skali nadużyć. Spółka Orlen skierowała do tej pory osiem zawiadomień do prokuratury i przygotowuje kolejne. "W przypadku dwóch z nich działania lub zaniechania poprzedniego zarządu Orlen spowodowały straty o wartości ponad 5 mld zł" - podaje MAP.

Kolejnych "miliardowych strat" resort spodziewa się w przypadku przebadania projektu Olefiny III, a jedno z postępowań karnych dotyczy "niezasadnego zaniżania hurtowych i detalicznych cen paliw w stosunku do cen rynkowych oraz bezprawnego uwolnienia zapasów strategicznych" (słynne "cuda na stacjach Orlenu" tuż przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi). Z informacji spółki wynika, że na skutek tych działań straciła ponad 3,5 mld zł. Były prezes Orlenu Daniel Obajtek kategorycznie nie zgadza się z tymi ustaleniami.

"Prokuratorom proponuję wnikliwie przyglądać się temu, jak fatalnie obecnie zarządzany jest Orlen. Ciekawe, ile kosztowały te audyty z mchu i paproci, przygotowane przez Wasze zaprzyjaźnione kancelarie" - napisał Obajtek, komentując doniesienia o wynikach audytów w koncernie.

Kolejny podany przez MAP przykład to budowa elektrociepłowni w Puławach przez Grupę Azoty. Inwestycja pochłonęła już miliard złotych, a projekt jest wciąż nieskończony. Grupa także złożyła zawiadomienia do prokuratury - chodzi np. o działanie na szkodę spółki w zakresie umów sponsoringowo-reklamowych oraz umów darowizn, co miało skutkować szkodą w wysokości 5,2 mln zł.

Z kolei spółki grupy Enea miały pomagać w finansowaniu i organizacji 10 wydarzeń, w których "zidentyfikowano symptomy wsparcia kampanii wyborczej i referendalnej PiS".

Zmiany w nadzorze nad spółkami

Minister Jaworowski zaprezentował też w środę przygotowany w resorcie Kodeks Dobrych Praktyk i Nadzoru Właścicielskiego, który ma ustanowić "jasne, przejrzyste i nowoczesne standardy zarządzania spółkami Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych oraz ich spółkami zależnymi". Kodeks dotyczy zadań walnego zgromadzenia, rady nadzorczej i zarządu.

"Skupia uwagę m.in. na zasadach współpracy pomiędzy organami, kwestiach wynagrodzeń oraz postępowań kwalifikacyjnych do władz spółek" - podaje MAP.

Zgodnie z kodeksem rada nadzorcza ma sprawować nadzór nad działalnością spółki we wszystkich dziedzinach jej działalności, dbając jednocześnie o wzrost wartości spółki w długim terminie i zwracać szczególną uwagę na spójność działań inwestycyjnych i rozwojowych spółki do przyjętej przez nią strategii. Natomiast w skład rady nadzorczej mają wchodzić członkowie zapewniający "merytoryczny i bieżący nadzór nad spółką".

W ciągu kilku tygodni MAP ma przedstawić projekt nowelizacji ustawy, która reguluje nadzór nad spółkami.

Chcemy zaostrzyć gdzieniegdzie kryteria, uporządkować i ucywilizować procesy zapisane w ustawie. Naszym nadrzędnym celem jest to, by w organach spółek byli ludzie merytorycznie przygotowani, stanowiący gwarancję tego, że spółka będzie się dobrze rozwijać i budować wartość na przyszłość - tłumaczył minister Jaworowski.

Odniósł się także do przyszłość Izery, czyli projektu pierwszego polskiego samochodu elektrycznego, budowanego pod egidą państwa.

Coś takiego jak Izera nie istnieje. To jedna z halucynacji PiS - kategorycznie stwierdził Jaworowski.

- Istnieje spółka Electromobility, która prowadzi projekt i który przekierowaliśmy z torów science-fiction na tory biznesowe. Rozmawiamy bardziej o klastrze elektromobilnosci, negocjacje ze stroną chińską nadal trwają - powiedział szef MAP. - To jest biznes. Jeśli strony się dogadają na obopólnie korzystna współpracę, my będziemy to wspierać. Żeby być wiarygodnym partnerem, na tym posiedzeniu Sejmu procedowany jest akt prawny umożliwiający przekazanie środków pożyczkowych z KPO na ten projekt - zapowiedział minister aktywów państwowych.

Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak, dziennikarze money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce