Turcja chce współpracować z Rosją przy budowie elektrowni atomowej

- Chcemy współpracować z rosyjskim państwowym koncernem Rosatom przy budowie drugiej tureckiej elektrowni jądrowej - oznajmił minister energetyki Turcji Alparslan Bayraktar, cytowany we wtorek portal Hurriyet Daily News. Trwają też negocjacje ws. trzeciej elektrowni - w tym przypadku z Chinami.

Budowa elektrowni atomowej Mersin, styczeń 2023 rokuBudowa elektrowni atomowej Mersin, styczeń 2023 roku
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | AKKUYU NPP, HANDOUT

Turcja już ma jedną elektrownię jądrową zbudowaną przez Rosatom - w prowincji Mersin na południu kraju. Jej budowa ruszyła w 2018 roku, a oficjalnie część obiektu otwarto w ubiegłym roku. Docelowo ma dostarczać około 10 proc. zużywanej w kraju energii.

Druga elektrownia atomowa ma powstać w prowincji Synopa nad Morzem Czarnym, zaś trzecia we wschodniej Tracji, leżącej na zachód od Bosforu, na kontynencie europejskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Chcą zwiększyć współpracę z Rosjanami

Minister energetyki Alparslan Bayraktar, który wziął udział w wydarzeniu poświęconemu energetyce jądrowej w rosyjskim Soczi, powiedział, że Rosja jest zainteresowana projektem w Synopie. - Chcemy zwiększyć naszą współpracę z Rosatomem w Synopie -zadeklarował.

Dodał też, że projektami w dziedzinie energetyki jądrowej w Turcji zainteresowane są też Chiny i Korea Południowa. - Trwają negocjacje z Chinami w sprawie elektrowni atomowej w Tracji. Mamy nadzieję na sfinalizowanie tych rozmów przed końcem roku i przejście do etapu budowy - podkreślił minister.

Turcja planuje, że do 2050 r. będzie produkować 20 gigawatów energii w elektrowniach jądrowych.

Wybrane dla Ciebie