Są pierwsze wyniki z testu 4-dniowego tygodnia pracy

Przez sześć miesięcy trwał w Wielkiej Brytanii pilotaż czterodniowego tygodnia pracy. 61 firm, które w nim uczestniczyły, zauważyły, że wydajność utrzymuje się na stałym poziomie, a mniej pracowników odeszło z pracy.

Brytyjskie firmy są zadowolone z czterodniowego tygodnia pracy. Czy będzie rewolucja?Brytyjskie firmy są zadowolone z czterodniowego tygodnia pracy. Czy będzie rewolucja?
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Hollie Adams
oprac.  PBE

Testy przebiegły tak pomyślnie, że 90 proc. firm zadeklarowała przedłużenie pilotażu, a 18 zapowiedziało, że skrócony czas pracy wdroży na stałe. Odnotowano gwałtowny spadek rotacji pracowników oraz ich absencji. Jednocześnie przez pół roku produktywność utrzymała ten sam poziom - informuje "The Wall Street Journal".

Pilotaż przeprowadzono na dużą skalę. Wzięło w nim udział 61 przedsiębiorstw z różnych gałęzi gospodarki - od banków i sieci fast-foodów po agencje marketingowe. W sumie 2,9 tys. zatrudnionych otrzymywało dodatkowy płatny dzień wolny w tygodniu, żeby sprawdzić, czy spadnie wydajność.

Mniej spotkań, to większa wydajność

Jak wynika z badania, większość pracowników nie pracowała bardziej intensywnie. To dzień pracy był bardziej wydajny m.in. poprzez ograniczenie liczby spotkań, a sami zatrudnieni mieli więcej czasu, żeby skupić się na swoich zadaniach.

"W skali od 0 (bardzo negatywnie) do 10 (bardzo pozytywnie) pracodawcy średnio ocenili swoją produktywność i wydajność w ciągu sześciu miesięcy na 7,5. Z badania przeprowadzonego w połowie trwania programu wynika, że 46 prof. firm stwierdziło, że ich produktywność pozostała na tym samym poziomie, podczas gdy 34 proc. odnotowało niewielką poprawę, a 15 proc. znaczną" - czytamy w "WSJ".

Ponadto 39 proc. osób odczuwało mniejszy stres, a 37 proc. zauważyło poprawę zdrowia fizycznego.

Claire Daniels z agencji marketingu cyfrowego Trio Media z Leeds, która zatrudnia 13 osób, podkreśliła, że 1/5 czasu w firmie zmarnowano wcześniej na niepotrzebne spotkania i podróże służbowe. W czasie testów harmonogram pracy układano w trybie poniedziałek-czwartek oraz wtorek-piątek. Przychody firmy wzrosły o 47 proc. w porównaniu do roku sprzed pilotażu. Testy w Trio Media będą trwać nadal, ale powrót do pięciodniowego dnia pracy jest mało możliwy.

Pandemia zmieniła rynek pracy

O skróceniu tygodnia roboczego mówi się od lat. Jednak dopiero pandemia koronawirusa spowodowała rozwój pracy zdalnej i hybrydowej. Okazało się, że coraz więcej pracodawców elastycznie podchodzi do systemu pracy, zwłaszcza jeśli wydajność pracowników nie jest niższa.

Inny program pilotażowy na mniejszą skalę przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Testy organizowane są też w Brazylii i Australii. Hiszpański rząd chce płacić pracodawcom za sprawdzenie eksperymentu. Natomiast w badaniu przeprowadzonym na Islandii z udziałem ponad 2,5 tys. pracowników z różnych branż, naukowcy stwierdzili, że większość z nich utrzymała lub zwiększyła swoją produktywność i odnotowano wśród nich mniejszy poziom stresu. "WSJ" zwraca jednak uwagę, że taki system pracy przyjmują przede wszystkim mniejsze firmy, korporacje nie chcą wyrazić na to zgody.

Czterodniowy tydzień pracy w Polsce

O skróceniu tygodnia roboczego mówi się również nad Wisłą.

- Jeżeli czterodniowy tydzień pracy miałby zostać wprowadzony skokowo i pojawi się wola polityczna, aby doszło do tego w ciągu roku czy dwóch, to jest to sytuacja, kiedy gospodarka nie tylko traci konkurencyjność, ale też może doprowadzić do zachwiania ciągłości pracy w wielu firmach. Na koniec dnia może przyczynić się do załamania się PKB naszego krajumówił dla money.pl Andrzej Kubisiak, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

W opinii eksperta kluczowa jest ewidencja czasu pracy. - Jeśli ktoś wyrabia nadgodziny lub pracuje więcej niż te przeciętne 40 godzin, to powinien otrzymywać z tego tytułu wyższe wynagrodzenie lub zwrot w postaci dodatkowych dni wolnych. Jeśli tego nie zrobimy, to będziemy mieli fikcję krótszego czasu pracy - oceniał Kubisiak.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów