UE szykuje cła, ale wciąż negocjuje z Pekinem. Jedna z opcji to koń trojański
Niebawem mają wejść w życie cła na chińskie auta elektryczne. Negocjacje między Brukselą i Berlinem cały czas trwają. Ich efektem mogą być fabryki chińskich marek w UE. Branża motoryzacyjna ostrzega jednak: byłby to de facto koń trojański. Już dziś przemysł motoryzacyjny na kontynencie ledwo zipie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Nathan Laine