Ukradli ciężarówkę z konsolami Nintendo Switch 2. Kierowca tankował

W USA kierowca ciężarówki podczas postoju odkrył, że z jego pojazdu skradziono ładunek konsol Nintendo Switch 2. Jak się okazało, zniknęło prawie 3000 urządzeń o łącznej wartości przekraczającej 1,2 miliona euro. Transport miał trafić do sklepu GameStop w Teksasie. Władze ostrzegają przed zakupem podejrzanie tanich konsol.

A customer leaves with purchases during the sales launch of the Nintendo Switch 2 gaming console at the Currys Plc store on Oxford Street in London, UK, on Wednesday, June 4, 2025. Nintendo is opening sales of the Switch 2 today, and shoppers are scouting out stores to increase their chances of getting a hold of the $450 console. Photographer: Jose Sarmento Matos/Bloomberg via Getty ImagesNowa konsola Nintendo
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Do niecodziennego zdarzenia doszło 8 czerwca 2025 roku w Bennett w stanie Colorado. Kierowca ciężarówki podczas rutynowej kontroli swojego pojazdu na przydrożnym parkingu zauważył, że część przewożonego towaru zniknęła. Natychmiast powiadomił policję, informując o kradzieży "zabawek i gier", nie zdając sobie sprawy z faktycznej wartości skradzionego ładunku.

Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce ustalili, że z ciężarówki zniknęło dokładnie 2810 sztuk konsol Nintendo Switch 2. Biorąc pod uwagę, że cena detaliczna każdego urządzenia w Stanach Zjednoczonych wynosi 499 dolarów, łączna wartość skradzionego towaru osiągnęła astronomiczną kwotę 1,4 miliona dolarów, co w przeliczeniu daje ponad 1,2 miliona euro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spłonęła fabryka jego firmy. Nikogo nie zwolnił. "Czułem gigantyczny ból"

Transport z siedziby Nintendo do sklepu GameStop

Jak się okazało, kierowca nie był świadomy, że przewozi tak cenny ładunek. Transportował konsole z głównej siedziby Nintendo of America w Redmond w stanie Waszyngton do oddziału sieci GameStop w Grapevine w Teksasie. Według jego relacji, jedyna informacja, jaką otrzymał na temat przewożonego towaru, mówiła ogólnikowo o "grach i zabawkach".

Warto zauważyć, że koszt produkcji pojedynczej konsoli Switch 2 dla Nintendo wynosi około 410 dolarów, co przy cenie detalicznej 499 dolarów daje firmie stosunkowo niewielką marżę. Kradzież tak dużej partii urządzeń stanowi zatem znaczący cios finansowy nie tylko dla dystrybutora, ale również dla samego producenta.

Możliwe losy skradzionych konsol

Policja oraz przedstawiciele Nintendo zapewniają, że mają możliwość śledzenia skradzionych urządzeń. Każda konsola posiada unikalny numer seryjny, który pozwala na jej identyfikację w momencie połączenia z internetem lub rejestracji konta użytkownika. Co więcej, producent może zdalnie dezaktywować skradzione urządzenia, czyniąc je bezużytecznymi.

Jedynym sposobem na obejście tego zabezpieczenia jest przeprowadzenie tzw. jailbreaka – nielegalnej modyfikacji oprogramowania, która sama w sobie jest ryzykowna i może doprowadzić do trwałego uszkodzenia konsoli. Z tego powodu władze przewidują, że skradzione urządzenia najprawdopodobniej nie pojawią się w normalnym obiegu handlowym.

Eksperci sugerują, że złodzieje mogą próbować sprzedać konsole w internecie – szczególnie w tzw. dark webie – po znacznie obniżonych cenach, właśnie ze względu na ryzyko zdalnej dezaktywacji. Inną możliwością jest próba sprzedaży skradzionych urządzeń za granicą, gdzie mogłyby być trudniejsze do namierzenia.

Do 19 czerwca 2025 roku, czyli ponad tydzień po kradzieży, skradzione konsole nie pojawiły się jeszcze na rynku. Śledczy nadal nie ustalili dokładnego miejsca i okoliczności kradzieży. Tymczasem władze wydały ostrzeżenie dla potencjalnych nabywców konsol w Stanach Zjednoczonych, aby nie dali się skusić podejrzanie niskimi cenami, gdyż mogą nieświadomie nabyć skradziony towar.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny nagły zwrot Trumpa. Najpierw chwalił, teraz grozi Kanadzie cłami
Kolejny nagły zwrot Trumpa. Najpierw chwalił, teraz grozi Kanadzie cłami
PiS chce paszportów dla żywności i skuteczniejszej kontroli importu
PiS chce paszportów dla żywności i skuteczniejszej kontroli importu
USA przejmują wenezuelską ropę z tankowców. Trump potwierdza
USA przejmują wenezuelską ropę z tankowców. Trump potwierdza
Jest wniosek o upadłość kopalni PG Silesia. Wiadomo, co z pracownikami
Jest wniosek o upadłość kopalni PG Silesia. Wiadomo, co z pracownikami
"100-proc. cła". Trump grozi Kanadzie natychmiastową decyzją. Za umowę z Chinami
"100-proc. cła". Trump grozi Kanadzie natychmiastową decyzją. Za umowę z Chinami
Gigant cyfrowy wprowadza zakaz dla nastolatków. Ogłasza przełom
Gigant cyfrowy wprowadza zakaz dla nastolatków. Ogłasza przełom
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Podatek od papierowych zysków. W Holandii pojawił się pomysł, który jeży włos na głowie [OPINIA]
Podatek od papierowych zysków. W Holandii pojawił się pomysł, który jeży włos na głowie [OPINIA]
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Relacje z USA zniszczone nieodwracalnie? W Europie wrze. "Czasy bycia miłym minęły"
Relacje z USA zniszczone nieodwracalnie? W Europie wrze. "Czasy bycia miłym minęły"
Elektryczne Porsche Macan to był błąd. Teraz starają się go naprawić
Elektryczne Porsche Macan to był błąd. Teraz starają się go naprawić