Ukraina uderza w paliwowe zaplecze Putina. Drony zaatakowały rosyjski skład ropy

To kolejne uderzenie w paliwowe zaplecze Rosjan. Tym razem ukraińskie drony zaatakowały skład ropy w pobliżu Anapy. Pożar wybuchł w dwóch różnych częściach składu ropy - podają rosyjskie media. Ataki mają uniemożliwić dostawy paliw na front.

KHARKIV, UKRAINE - MAY 4: A firefighter puts out a fire with a fire hose on May 4, 2024 in Kharkiv, Ukraine. According to the Head of the local regional administration, Oleh Syniehubov, the Russian army attacked the city with kamikaze drones at night. The attack caused a fire at a service station and injured three people, including a 13-year-old girl and an elderly woman. (Photo by Viacheslav Mavrychev/Suspilne Ukraine/JSC "UA:PBC"/Global Images Ukraine via Getty Images)Ukraina wypala zaplecze paliwowe Rosji (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © GETTY | Global Images Ukraine
oprac.  PRC

Ukraina przeprowadziła kolejny atak na składy paliwowe Rosji. W nocy drony uderzyły w zbiorniki ropy niedaleko Anapy. Wybuchł pożar - donosi Kommiersant.

Według dowództwa operacyjne Terytorium Krasnodarskiego w wyniku ataku kilka zbiorników z ropą zostało uszkodzonych. Nie było jednak żadnych ofiar w ludziach.

Z oficjalnych informacji wynika, że 6 dronów UAV zostało strąconych, kilka z nich jednak spadło na teren składu ropy.

Kanały Telegramu opublikowały film z pożaru, z którego wynika, że ​​pożar wybuchł w dwóch różnych częściach składu ropy.

Ukraina niszczy zaplecze

Ukraińskie drony niszczą zaplecze paliwowe, aby uniemożliwić dostawy na front. Jak pisaliśmy w money.pl, Ukraina funduje Rosji kolejny kryzys paliwowy.

Uderzenia w rafinerie zmniejszyły możliwości rafineryjne według różnych szacunków o od 4 proc. do nawet 7 proc. produkcji paliw. Ceny na stacjach zaś wrosły o 25 proc. Kreml już musiał ograniczyć sprzedaż paliw na rynki zewnętrzne, aby paliwa starczyło na rosnące potrzeby krajowe.

Reuters szacował, że możliwości przetwórcze rosyjskich rafinerii, wyłączonych z użytkowania w pierwszym kwartale 2024 roku w wyniku ataków dronów, wynosiły około 4,6 mln ton ropy naftowej (średnio 370,5 tys. baryłek dziennie)

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa