Ukryty koszt zagranicznych podróży. O tym wydatku wielu turystów zapomina
Ceny lotów i noclegów łatwo dziś porównać i to w zaledwie kilka minut. Jest jednak koszt podróży, o którym wielu turystów przypomina sobie dopiero po powrocie z urlopu. Chodzi o mobilny internet za granicą – szczególnie poza Europą, gdzie roaming potrafi znacząco podnieść fakturę za telefon.
Scenariusz jest dość typowy. Wracamy z kilkudniowego wyjazdu poza Europę, a kilka tygodni później dostajemy rachunek z sieci komórkowej. Kwota na fakturze okazuje się dużo wyższa, niż się spodziewaliśmy. Roaming danych poza UE wciąż bowiem potrafi być kosztowny. Wystarczy korzystać z map, komunikatorów czy aplikacji transportowych, aby w krótkim czasie zużyć kilka gigabajtów danych.
Tymczasem współczesne podróże są w dużej mierze cyfrowe. W telefonie przechowujemy bilety lotnicze, korzystamy z map, aplikacji do zamawiania transportu czy płatności mobilnych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej podróżnych szuka alternatywy dla klasycznego roamingu.
Jednym z takich rozwiązań są usługi eSIM, takie jak Yesim, który umożliwia korzystanie z mobilnego internetu w ponad 200 destynacjach na świecie bez konieczności wymiany fizycznej karty SIM. Yesim można w prosty sposób aktywować jeszcze przed podróżą lub zaraz po przylocie.
Ile naprawdę kosztuje roaming?
Na terenie Unii Europejskiej obowiązuje zasada "roam like at home", dzięki której korzystanie z mobilnego internetu jest rozliczane podobnie jak w kraju. Sytuacja wygląda jednak inaczej w przypadku podróży międzykontynentalnych.
W wielu krajach poza Europą operatorzy oferują jedynie ograniczone pakiety danych lub stosują wysokie stawki za megabajt transferu. W praktyce oznacza to, że kilka dni intensywnego korzystania z internetu w telefonie – na przykład podczas podróży, także biznesowej, do Azji czy Ameryki Łacińskiej – potrafi wygenerować znaczne koszty.
Dlatego coraz więcej osób traktuje internet za granicą jako jeden z elementów budżetu podróży – podobnie jak bilety lotnicze czy noclegi. Warto więc zawczasu zadbać, aby był on jak najniższy.
Trzy sposoby na internet w podróży
Podróżujący mają dziś kilka możliwości zapewnienia sobie dostępu do sieci poza Europą. Najprostszym rozwiązaniem pozostaje korzystanie z roamingu u dotychczasowego operatora. To wygodna, ale w wielu przypadkach również najdroższa opcja.
Drugą możliwością jest zakup lokalnej karty SIM na miejscu. Choć pozwala to obniżyć koszty danych, wymaga znalezienia punktu sprzedaży, rejestracji karty i wymiany SIM w telefonie, co oznacza utratę polskiego numeru na czas pobytu.
Dlatego coraz popularniejszym rozwiązaniem staje się eSIM – cyfrowa karta SIM wbudowana w urządzenie. Technologia ta pozwala zdalnie pobrać profil operatora i aktywować pakiet danych bez fizycznej wymiany karty. Instalacja w aplikacji trwa zwykle kilka minut i – jak już wspominaliśmy – można ją przeprowadzić jeszcze przed podróżą.
Usługi takie jak Yesim działają na wszystkich nowoczesnych iPhone’ach oraz smartfonach z Androidem. Użytkownik nie musi wyjmować głównej karty SIM, dzięki czemu zachowuje polski numer telefonu.
Internet jako część budżetu podróży
Dostęp do sieci staje się dziś podstawowym elementem podróży. To dzięki niemu możliwe jest korzystanie z cyfrowych kart pokładowych, nawigacji, aplikacji transportowych czy płatności mobilnych. W telefonie szukamy również polecanych restauracji i miejscowych atrakcji.
W przypadku takich usług jak Yesim użytkownicy mogą korzystać z modelu pay-as-you-go, płacąc wyłącznie za faktycznie wykorzystane dane. Dostępne są również inne taryfy – między innymi pakiety Standard z określoną ilością danych na wybrany czas oraz Unlimited dla wybranych kierunków.
Yesim oferuje automatyczne łączenie z najsilniejszą dostępną siecią oraz bieżącą kontrolę wydatków w aplikacji. Dodatkowo dzięki opcji Multiple eSIMs można udostępniać plany innym osobom, nawet jeśli te nie mają zainstalowanej aplikacji, i kontrolować wszystko z jednego konta.
Dla tych, którzy chcą sprawdzić usługę przed wyjazdem, dostępny jest również pakiet testowy za 0,50 euro, pozwalający sprawdzić kompatybilność urządzenia i jakość połączenia jeszcze przed podróżą. Nowi użytkownicy mogą dodatkowo skorzystać z kodu promocyjnego GETYESIM15, który zapewnia 15 proc. zniżki na pierwsze zamówienie.
Coraz bardziej cyfrowe podróżowanie
Wraz z rozwojem cyfrowych narzędzi podróże stają się coraz bardziej mobilne. Smartfon pełni rolę mapy, portfela i przewodnika, dlatego dostęp do internetu za granicą przestaje być dodatkiem, a staje się jednym z podstawowych elementów planowania wyjazdu.
Coraz więcej osób sprawdza więc nie tylko ceny lotów i noclegów, lecz także sposób, w jaki będą korzystać z internetu podczas podróży. W wielu przypadkach pozwala to uniknąć jednego z najczęstszych zaskoczeń po powrocie z zagranicznego wyjazdu – wysokiego rachunku za roaming.