Polska jest pierwsza. Dostaniemy najwięcej. Umowa SAFE podpisana
Polska jest pierwsza. Dostaniemy najwięcej. Umowa SAFE podpisana
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podpisali w piątek umowę pożyczkową w programie SAFE, dzięki której Polska otrzyma nawet 43,7 mld euro w niskooprocentowanych pożyczkach. - To jest moment przełomowy w historii Polski i Unii Europejskiej - powiedział premier Donald Tusk.
Polska, której KE przyznała 43,7 mld euro, jest największym beneficjentem programu. Węgry i Francja znalazły się na drugim miejscu, mają otrzymać po 16,2 mld euro.
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
- To jes szczególny moment. To jest moment przełomowy w historii Polski i Unii Europejskiej - powiedział tuż po podpisaniu umowy premier Donald Tusk.
- Wszyscy mamy nadzieję, że ominie nas otwarty konflikt, ale wiemy, w jakim czasie i miejscu żyjemy, dlatego chcemy mieć pewność, że polska armia i polski przemysł zbrojeniowy będą w stanie sprostać każdemu wyzwaniu - mówił premier.
- Jesteśmy częścią największego sojuszu militarnego, mamy sojuszników - w tym najpotężniejsze mocarstwo świata, ale przecież dobrze wiemy, że Polska jako sojusznik będzie mogła liczyć na pełną lojalność i solidarność sojuszników wtedy, kiedy sama będzie w stanie zadbać o bezpieczeństwo swoje, swoich sojuszników i całego kontynentu - dodał.
Polska zawsze była w awangardzie starań, aby Unia Europejska wzięła na siebie dużo większą odpowiedzialność za nasze wspólne bezpieczeństwo - przekonwał premier.
SAFE dla Polski. Oto kto skorzysta
Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym.
Zgodnie z deklaracją rządu 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki.
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem tylko do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE. Po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski to kluczowy termin, bo większość planowanych przez rząd zakupów to zamówienia w polskim przemyśle.
– Naszym krótkoterminowym celem jest doposażenie polskiej armii. Średniookresowo zależy nam na dużych inwestycjach w polski przemysł zbrojeniowy, a długookresowo na poważnym podejściu do współpracy wewnątrz Unii Europejskiej w kwestii zakupów i rozwoju wspólnych przedsięwzięć –podkreśla Sobkowiak-Czarnecka.
W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE.
Pożyczkę zaciągnie BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Spłata nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Malwina Gadawa
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów.
Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".