Wspólny dług UE na obronność. Minister przedstawił stanowisko Polski

Polska popiera ideę wspólnego unijnego długu na obronność, jak poinformował w czwartek minister finansów Andrzej Domański. Tymczasem europosłowie KO mówili, że do końca maja państwo zdąży z podpisaniem kontraktów zbrojeniowych dotyczących programu SAFE.

Wystawa Wojska Polskiego i Polskiego Przemysłu Obronnego
Albert Zawada
armia, broń, dron drony, konferencja, obronny, przemysł, sprzęt, wojsko, wojskowy, zbrojenia, zbrojeniowyWystawa Wojska Polskiego i Polskiego Przemysłu Obronnego w ramach VIII edycji konferencji Defence24 Days
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W reakcji na zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej, Unia Europejska rozważa wprowadzenie euroobligacji. Celem jest sfinansowanie ogromnych wydatków na obronność na poziomie kilkuset miliardów euro. Minister finansów Andrzej Domański podczas czwartkowej konferencji Bloomberg Future of Finance w Warszawie przedstawił polskie stanowisko w tej sprawie.

- To ważne, żeby mieć wspólne źródło finansowania. Jestem zwolennikiem euroobligacji, ale jestem realistą i pragmatykiem i zdaję sobie sprawę, że będzie trudno przekonać niektórych członków Unii Europejskiej do wsparcia tego pomysłu - powiedział szef resortu finansów.

SAFE dla Polski

W czwartek w Parlamencie Europejskim europosłowie KO przekonywali z kolei, że Polska zdąży do końca maja podpisać najważniejsze kontrakty zbrojeniowe w ramach programu SAFE. Najwięcej czasu ma zająć nie samo uruchomienie środków, ale sfinalizowanie umów dotyczących projektów zgłoszonych przez Polskę.

Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone

- Najważniejsze jest dzisiaj nawet nie uruchomienie zaliczki, bo te pierwsze 30 mld dla Polski będzie na początku przyszłego tygodnia na rachunku BGK, ale podpisanie konkretnych kontraktów. Spośród 180 polskich projektów znaczna część to rozwiązania przeznaczone dla polskiego przemysłu i polskiego odbiorcy, a więc można powiedzieć: polsko-polskie kontrakty - powiedział Andrzej Halicki,szef delegacji KO-PSL w PE.

- Podpisanie tych kontraktów musi mieć miejsce do końca maja. Mamy więc wyścig z czasem. Sabotażystom nie udało się tego projektu wykoleić i zdążymy. Do końca maja zdążymy z kontraktami, tymi najistotniejszymi dla Polski - dodał, odnosząc się do weta prezydenta ws. ustawy wdrażającej unijny program pożyczkowy.

Halicki powiedział, że 90 proc. z prawie 200 mld zł ma zostać wydane w Polsce i przeznaczone na produkcję oraz bezpieczeństwo kraju. Dariusz Joński zwracał natomiast uwagę, że Komisja Europejska jako pierwsza w UE zatwierdziła środki z programu SAFE właśnie dla Polski.

- To bardzo dobra wiadomość. 15 proc. tej kwoty zostanie wypłacone do końca maja - powiedział. Jak podaje PAP, Polska otrzymała z KE 43,7 mld euro i jest największym beneficjentem programu.

Joński odniósł się też do prac nad rozwiązaniami dotyczącymi mobilności wojskowej w UE. W PE do projektu unijnych przepisów, które mają ustanowić tzw. wojskową strefę Schengen, złożono ponad 1200 poprawek.

Projekt Komisji Europejskiej ma ograniczać przeszkody prawne i celne w przemieszczaniu wojsk i sprzętu, a w określonych sytuacjach nie miałyby obowiązywać przepisy dotyczące m.in. odpoczynku kierowców i zakazu kabotażu. KE chce, by w miejsce regulacji funkcjonujących w 27 porządkach prawnych kwestie te uregulowało unijne rozporządzenie.

- To jest niezwykle istotne, żeby z jednej strony pieniądze inwestować w naszą obronność, a z drugiej strony, żeby przepisy były tak skonstruowane, aby sprzęt, który zostanie zakupiony przecież nie tylko przez Polskę, ale i inne kraje, można było szybko przewozić z kraju do kraju - powiedział Joński.

Europoseł przekazał, że negocjacje nad poprawkami trwają, a celem jest przyjęcie w lipcu na sesji plenarnej w Strasburgu stanowiska negocjacyjnego PE. Następnie mają ruszyć negocjacje z państwami członkowskimi w ramach Rady UE i z Komisją Europejską. Joński podkreślił, że założenie jest takie, iż nowe przepisy zaczną obowiązywać do końca roku.

Co zawetował Karol Nawrocki?

Unijny program SAFE przewiduje wsparcie m.in. w formie nisko oprocentowanych pożyczek, głównie na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Pieniądze mają finansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym, a także zostać przeznaczone m.in. na:

  • realizację programu Tarcza Wschód,
  • rozwój systemów antydronowych,
  • rozwój obrony przeciwlotniczej,
  • rozwój artylerii,
  • modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, która zakładała utworzenie specjalnego funduszu na unijne środki. Po wecie rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, upoważniającą ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy i dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Podpisanie umowy zapowiadano na piątek, 8 maja.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie