Pierwszy polski elektryk zjedzie z taśmy w 2029 r. Jest zapowiedź

Pierwszy polski samochód elektryczny zjedzie z linii produkcyjnej fabryki w Jaworznie w 2029 r. - zapowiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes ElectroMobility Poland (EMP) Cyprian Gronkiewicz. Nie będzie to Izera.

Izera miała być pierwszym polskim autem elektrycznymIzera miała być pierwszym polskim autem elektrycznym
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Pierwszy samochód zjedzie z linii produkcyjnej w Jaworznie w 2029 roku - powiedział na konferencji prezes EMP.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun poinformował, że nazwa pierwszego polskiego auta elektrycznego nie została jeszcze wybrana. Zastrzegł jednak, że nie będzie to Izera.

Yanosik buduje ekosystem. Nie wszystko pod jedną nazwą

Tajwan zamiast Chin

Wcześniej szef MAP ogłosił, że strategicznym partnerem technologicznym spółki ElectroMobility Poland dla projektu budowy hubu elektromobilności w Jaworznie będzie tajwański koncern Foxconn. Business Insider, który podał tę informację jako pierwszy, podkreślił, że "po rezygnacji ze współpracy z chińskimi firmami (EMP miało wcześniej podpisane listy intencyjne z Geely i Chery), państwowa spółka nawiąże kooperację z gigantem słynącym dotychczas z produkcji elektroniki m.in. dla Apple" - czytamy.

Od pierwszego dnia produkcji będzie zapewniony local content na poziomie 70 proc. W związku z tym jest to bardzo duża korzyść dla lokalnych dostawców. Local content jest też strategicznym celem w obecnym porozumieniu z partnerem - dodał Gronkiewicz.

Spółka ElectroMobility Poland powstała w 2016 r. pod kątem budowy polskiej marki samochodów elektrycznych Izera.

Hub miałby powstać w Jaworznickim Obszarze Gospodarczym i składać się z fabryki samochodów elektrycznych, centrum badawczo-rozwojowego oraz systemu inwestowania w innowacyjne firmy z zakresu elektromobilności.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie