"Nie tędy droga". Ekspert: wniosek prezydenta o referendum to absurd

To próba przejęcia inicjatywy wizerunkowej przez Pałac Prezydencki. Pomysł referendum, choć nienowy, jest próbą wstrzelenia się z własnym przekazem. Ale nie tędy droga, polityka klimatyczna to są również koszty - ocenia Jakub Wiech, ekspert ds. polityki energetycznej.

Prezydent Nawrocki z wnioskiem o referendum. Ekspert komentujePrezydent Nawrocki z wnioskiem o referendum. Ekspert komentuje
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Kotowicz, REPORTER, Jakub Kaminski
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Prezydent Karol Nawrocki skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. wdrażania założeń polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Głowa państwa chce, by 27 września Polacy odpowiedzieli na pytanie, "czy jesteś za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?"

Prezydent chce referendum. Ekspert komentuje

Pytamy Jakuba Wiecha, dziennikarza i eksperta od gospodarki, czy prezydent ruszył tym ruchem z kampanią wyborczą, grając wspólnie z przekazem PiS. Przypomnijmy, że Przemysław Czarnek zapowiadał wyjście Polski z systemu ETS. - To próba bezsensowna. Na miejscu prezydenta nie wiązałbym się z panem Czarnkiem, bo może na tym stracić. Samo pytanie referendalne ma postawioną tezę. Pytamy ludzi, czy chcą podnoszącej koszty życia polityki unijnej. Żeby pokazać absurd, możemy zorganizować referendum z pytaniem, "czy jesteś za płaceniem wysokich podatków"? Ten konstrukt jest bez sensu - podkreśla ekspert.

Pan prezydent w mojej opinii nie dopuszcza do siebie myśli, że polityka klimatyczna to są również koszty. Ostatnie lata pokazały, że to jej brak podnosił koszty życia. To absurd, że podczas kolejnego kryzysu energetycznego prezydent Polski chce pytać Polaków, czy są za odchodzeniem od paliw kopalnych. Zupełnie nie tędy droga - mówi money.pl Jakub Wiech.

"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?

Zaznacza, że polityka klimatyczna UE nie jest idealna, niemniej "pozwala na uniezależnienie się od paradygmatu, który jest szkodliwy, jeśli chodzi o funkcjonowanie gospodarki". Pomysł prezydenta określa jako populistyczny.

- Jeśli Senat powie tak, to zorganizujemy referendum. W 2023 roku nie udało się stworzyć referendum, które przy wyborach byłoby wiążące, przy wysokiej frekwencji. To teraz ma się udać? Biorąc pod uwagę czynniki socjologiczne, jest to bez sensu - dodał Jakub Wiech.

źródło: money.pl

Wybrane dla Ciebie