Dziewięć krajów pod specjalnym nadzorem KE. Co z Polską?

Oprócz Polski także Malta została wykreślona z grupy krajów ściśle monitorowanych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Iwańczuk/Reporter

Dziewięć unijnych krajów pozostaje pod specjalnym nadzorem Komisji Europejskiej z powodu nadmiernego deficytu. Polski od dziś w tej grupie nie ma. Procedura nadmiernego deficytu przeciwko naszemu krajowi została oficjalnie zakończona. Decyzję podjęli unijni ministrowie finansów na spotkaniu w Luksemburgu.

Kilka lat temu 24 kraje Unii, liczącej wtedy 27 państw, były na celowniku Komisji. Dyscyplinowała ona rządy, by redukowały nadmierny deficyt. Miała i nadal ma także "straszak" w postaci kar finansowych za ignorowanie jej zaleceń.

Polska po sześciu latach od rozpoczęcia procedury nadmiernego deficytu skutecznie go zredukowała poniżej dozwolonego poziomu 3 procent PKB, a pomogło w tym odliczenie kosztów reformy emerytalnej.

To poprawia wizerunek kraju na rynkach finansowych, a minister finansów Mateusz Szczurek zapewniał, że Polska nadal będzie trzymać w ryzach budżet.

- Zdjęcie procedury nadmiernego deficytu nie oznacza, że możemy nagle stać się nieodpowiedzialni w zarządzaniu pieniędzmi publicznymi czy w wydawaniu pieniędzy podatnika - mówił minister.

Ale fakt, że Komisja zakończyła specjalny nadzór nad polskimi finansami może utorować rządowi drogę do obniżenia stawek VAT i wzrostu płac w budżetówce.

Oprócz Polski także Malta została wykreślona z grupy krajów ściśle monitorowanych. Natomiast Wielka Brytania, która została objęta nadzorem w 2008 roku, dostała kolejne dwa lata na poprawę sytuacji.

Czytaj więcej w Money.pl
Koniec procedury nadmiernego deficytu Dziś oficjalnie zdecydują o tym w Luksemburgu unijni ministrowie finansów.
Podatki wysokie jak na Węgrzech? O tym możemy pomarzyć Prezydent Komorowski postraszył Polaków Orbanem i jego wysokimi podatkami. Zobacz, jak jest naprawdę.
Główny ekonomista Ministerstwa Finansów zwolennikem 16 proc. VAT-u - _ Gdy Polska wyjdzie z procedury nadmiernego deficytu, warto będzie zacząć dyskusję na temat dalszego obniżania podatków _- twierdzi Ludwik Kotecki.
Wybrane dla Ciebie
Już 2,5 euro za litr diesla. Tyle średnio płacą Niemcy na stacjach paliw
Już 2,5 euro za litr diesla. Tyle średnio płacą Niemcy na stacjach paliw
Tusk dostał list od Nawrockiego. Prezydent ma żądania
Tusk dostał list od Nawrockiego. Prezydent ma żądania
Wall Street w cieniu ultimatum. Rynek czeka na ruch Iranu
Wall Street w cieniu ultimatum. Rynek czeka na ruch Iranu
Iran może zablokować kolejną cieśninę. "Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli"
Iran może zablokować kolejną cieśninę. "Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli"
Piorun trafił w samolot LOT-u. Maszyna zawróciła do Warszawy krótko po starcie
Piorun trafił w samolot LOT-u. Maszyna zawróciła do Warszawy krótko po starcie
LOT ostrzega pasażerów. Możliwe podwyżki cen biletów, jeśli ropa nadal będzie droga
LOT ostrzega pasażerów. Możliwe podwyżki cen biletów, jeśli ropa nadal będzie droga
Za drogie paliwo na 46 stacjach. Ruszyły kontrole skarbówki
Za drogie paliwo na 46 stacjach. Ruszyły kontrole skarbówki
Ropa naftowa drożeje. Ultimatum Trumpa i atak na wyspę Chark windują ceny
Ropa naftowa drożeje. Ultimatum Trumpa i atak na wyspę Chark windują ceny
Saudi Aramco podnosi ceny ropy. Orlen uspokaja
Saudi Aramco podnosi ceny ropy. Orlen uspokaja
Vance chwali Orbána za "niezależność energetyczną". Węgry biorą surowce z Rosji
Vance chwali Orbána za "niezależność energetyczną". Węgry biorą surowce z Rosji
Głośno po tekście money.pl. "Dwa razy prezydent zawetował"
Głośno po tekście money.pl. "Dwa razy prezydent zawetował"
Wielki kontrakt. Media: USA z prezentem dla Orbána przed wyborami
Wielki kontrakt. Media: USA z prezentem dla Orbána przed wyborami