Recesja w Bułgarii? Ekspert: po Brexicie należy spodziewać się spadku gospodarczego

Brexit to nowy cios dla europejskiej gospodarki po kryzysach: finansowym, greckim i migracyjnym; pierwszym jego skutkiem będzie wzrost niepewności i destabilizacja w całej Europie, a w Bułgarii spadek gospodarczy - ocenił w niedzielę ekspert Rusłan Stefanow.

Obraz
Źródło zdjęć: © Kazuhiro Nogi/ AFP

Według Stefanowa, który jest szefem pionu gospodarczego w pozarządowym Ośrodku Badania Demokracji, Brexit można porównać do potężnego trzęsienia ziemi, które w przypadku Bułgarii będzie z pewnością oznaczać spowolnienie wzrostu gospodarczego, a prawdopodobnie i spadek gospodarczy.

Stefanow uważa, że wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE będzie następować względnie powoli, co z jednej strony wywoła brak stabilności, a z drugiej wydłuży oddziaływanie niektórych jego skutków. Według niego tak będzie m.in. z brytyjską składką do UE. Na czas trwania negocjacji składka nie zniknie, lecz po Brexicie jej wygaszenie dla pozostałych członków Wspólnoty będzie oznaczać podniesienie składek, a dla krajów liczących na unijne finansowanie, takich jak Bułgaria, otrzymanie mniejszych środków.

Ten czynnik - obok wielu niewiadomych w handlu z Wielką Brytanią, która jest dla Bułgarii ważnym partnerem - może spowodować ujemny wzrost gospodarczy. Bułgaria powinna się z tym liczyć, zwłaszcza że przez ostatnie dwa lata kraj zaciągał kredyty, przez co jego zadłużenie wzrastało - ocenił Stefanow.

Wszyscy eksperci, którzy w ostatnich dniach wypowiadali się w sprawie Brexitu i o jego następstwach, podkreślali, że obecnie jednym z najważniejszych dla Bułgarii celów jest wejście do strefy Schengen, co według nich odkładano zbyt długo.

- Nieprzyjęcie Bułgarii oznaczałoby usankcjonowanie jej pozycji jako państwa peryferyjnego, tymczasem Bułgaria chroni przed napływem migrantów jeden z najtrudniejszych odcinków na zewnętrznej granicy UE - ocenił Lubomir Kiuczukow, szef pozarządowego Instytutu Gospodarki i Stosunków Międzynarodowych oraz były ambasador Bułgarii w Wielkiej Brytanii. - W obecnej, kryzysowej sytuacji kontynentalna Europa powinna mocniej dążyć do zjednoczenia - dodał.

Wybrane dla Ciebie
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar