Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jakub Ceglarz
|

Afera spalinowa. Volkswagen zapłaci odszkodowanie kierowcom? Mocne słowa Bieńkowskiej

116
Podziel się:

- Volkswagen powinien dobrowolnie wypłacić odszkodowanie europejskim posiadaczom samochodów tej marki w takiej samej kwocie, w jakiej zrobi to na rynku amerykańskim - apeluje Elżbieta Bieńkowska, europejski komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług.

Afera spalinowa. Volkswagen zapłaci odszkodowanie kierowcom? Mocne słowa Bieńkowskiej
(THIERRY MONASSE/REPORTER)

Jak donosi Reuters, była wicepremier Polski powiedziała w niedzielnym wywiadzie dla niemieckiego "Die Welt", że niesprawiedliwym byłoby potraktowanie europejskich kierowców inaczej niż tych w Stanach Zjednoczonych.

- Takie podejście na pewno nie jest dobrym sposobem na odzyskanie zaufania - powiedziała Bieńkowska i dodała, że nie można traktować klientów inaczej tylko dlatego, że w Unii Europejskiej panuje inny system prawny niż w USA.

W przyszłym tygodniu niemiecki producent ma zawrzeć ugodę, na mocy której będzie musiał odkupić z amerykańskiego rynku blisko 500 tysięcy aut wyposażonych w dwulitrowe silniki Diesla, w których zamontowano oprogramowanie fałszujące wyniki emisji spalin. Co więcej, każdy kierowca, który straci w ten sposób samochód, otrzyma jeszcze odszkodowanie w kwocie, która według nieoficjalnych informacji ma oscylować wokół 5 tysięcy dolarów.

Cała ugoda może więc kosztować Volkswagena nawet 10 miliardów dolarów. Oczywiście, część kierowców z pewnością zdecyduje się na pozostawienie samochodu, jedynie nakaże producentowi usunięcie felernego oprogramowania. Taką możliwość również zagwarantowano w umowie między Volkswagenem a amerykańskimi władzami.

Tak dobrze nie będzie w Unii Europejskiej. Tutaj niemiecki koncern zobowiązał się zaledwie do usunięcia wadliwego oprogramowania, oczywiście na swój koszt. Nie ma jednak mowy o żadnym odszkodowaniu dla kierowców, przeciwko czemu zaprotestowała właśnie w rozmowie z "Die Welt" unijna komisarz Elżbieta Bieńkowska.

Afera spalinowa wybuchła we wrześniu 2015 roku, gdy wykryto, że w samochodach Volswagena montowano oprogramowanie, które pozwalało manipulować wynikami emisji spalin z układu wydechowego. Dotyczyło to przede wszystkim pojazdów z silnikiem Diesla, których, według szacunków producenta, na całym świecie jest w tej chwili około 11 milionów, z czego ok. 500 tys. w USA.

wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(116)
WYRÓŻNIONE
Niewierny T.
10 lat temu
Europejskiego (w tym polskiego) konsumenta jak zawsze można dymać. Tylko z jankesami się liczą. To faktycznie na cholerę nam ta unia, skoro nie potrafi nic wyegzekwować?
Durb
10 lat temu
Może ta tępa krowa zainteresuje się dlaczego Polak pracując nie ma na chleb a Belg, Niemiec czy Szwed ma.
zaciekawiony
10 lat temu
U nas vw rozda baloniki z logiem i będziemy się cieszyć i dalej kupować i zachwalać ich samochody.
...
Następna strona