Unijne porozumienie klimatyczne. Część państw oczekuje większych pieniędzy

Unia Europejska chce zaostrzyć plan zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku - podaje Reuters. Nowy projekt oznacza kolejny konflikt w łonie UE, bowiem część krajów członkowskich (w tym Polska) domaga się większych środków na realizację celu. Projekt zmian unijni dyplomaci mają przedstawić na najbliższym szczycie.

Neutralność klimatyczna może być kolejną osią sporu na najbliższym szczycie unijnym.Neutralność klimatyczna może być kolejną osią sporu na najbliższym szczycie unijnym.
Źródło zdjęć: © Flickr | Radek Kołakowski CC BY 2.0 Flickr

Choć na najbliższym szczycie państw unijnych (który odbędzie się w dniach 10-11 grudnia) głównym tematem ma być przyszłość projektu wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy, to jednak niespodziewanie wyłoniło się nowe pole sporu, o czym pisze Reuters.

Chodzi o porozumienie klimatyczne z Paryża, do którego przystąpiła cała Unia Europejska. Unia - składająca się z 27 państw - jest trzecim co do wielkości emitentem gazów cieplarnianych na świecie. Dlatego by sprostać zapisom zawartym w traktacie paryskim, konieczna jest zmiana pierwotnych planów.

Bruksela wcześniej zobowiązała się, że do 2030 roku obniży emisję gazów cieplarnianych do 40 proc. Wkrótce jednak może okazać się nieaktualny. Reuters dotarł do dokumentu, który ma zostać przedstawiony na najbliższym szczycie. Wynika z niego, że państwa UE miałyby ograniczyć emisję o "co najmniej 55 proc." w najbliższej dziesięciolatce.

Zobacz: Budżet UE. Rząd PiS chce weta. Cimoszewicz: katastrofalny błąd

Większy cel oznacza większe koszty dla państw, które byłyby zmuszone m.in. do drastyczniejszych zmian w miksie energetycznym. Aby wspomóc kraje w realizacji nowego założenia, urzędnicy unijni przewidują w projekcie też "ramy wspomagające". Ramy te, oprócz nakreślenia planu do osiągnięcia celu, zawierają również zapewnienia dotyczące finansowania UE i prawa krajów do wyboru własnego koszyka energetycznego.

Właśnie tutaj tkwi problem dla części państw unijnych, które nie poprą obecnie zaproponowanych ram wspomagających. Chodzi przede wszystkim o pieniądze. Polska, Węgry, Czechy, Słowacja, Malta i Bułgaria wspólnie uważają, że Unia proponuje zbyt mało, aby te państwa mogły zrealizować postawiony przed nimi nowy cel.

Urzędnik słowacki, który rozmawiał anonimowo z agencją informacyjną, wskazał, że nowy projekt "idzie w dobrym kierunku". Jednak Bruksela wciąż nie spełniła warunków postawionych przez wspomniane państwa. Chodzi m.in. o podwojenie funduszu unijnego, na który składają się dochody z handlu uprawnieniami do emisji.

Na przyjęcie nowego planu redukcji emisji mają napierać przede wszystkim Duńczycy, Hiszpanie i Holendrzy. Nie ma pewności jednak, czy uda się wypracować porozumienie na najbliższym szczycie. Najważniejszą kwestią, którą poruszą przywódcy państw, będzie groźba zawetowania budżetu przez Polskę i Węgry, które nie godzą się na powiązanie go z praworządnością. Na negocjacje klimatyczne politykom może zabraknąć i zapału, i czasu.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem