Upały uderzają w fotowoltaikę. Tak spada moc
Upały mogą mocno obniżyć wydajność fotowoltaiki. Przy 35 st. C panele potrafią nagrzać się do ok. 70 st. C, a ich moc spaść nawet o 20 proc. - informował Business Insider Polska. Eksperci zaznaczają jednak, że latem straty częściowo nadrabia długi dzień i wysokie nasłonecznienie.
Wysokie temperatury nie są sprzymierzeńcem fotowoltaiki. Choć lato kojarzy się z największą produkcją energii z paneli, w czasie fali upałów ich sprawność spada.
Słońce pomaga, skwar szkodzi. Tak upały uderzają w panele
Powód jest techniczny: ogniwa fotowoltaiczne są wykonane z krzemu, którego właściwości zmieniają się wraz ze wzrostem temperatury.
Dom weekendowy z prywatnym SPA. Prawie 200 mkw. za mniej niż milion złotych
Business Insider przypomina, że standardowa temperatura, przy której określa się pełną moc modułów, to 25 st. C. Każdy kolejny stopień oznacza zwykle ubytek mocy rzędu 0,3–0,5 proc. W praktyce warunki laboratoryjne, na podstawie których podaje się nominalną moc paneli, rzadko występują na dachu domu.
Przy temperaturze powietrza ok. 35 st. C moduł może rozgrzać się nawet do ok. 70 st. C. Wtedy jego wydajność może spaść o ok. 20 proc. To oznacza, że panel o mocy 400 W może pracować z mocą ok. 320 W.
Upały uderzą w Polskę. Co z prądem?
- Obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni, a system elektroenergetyczny jest przygotowany na nadchodzące upały - poinformował PAP rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych Maciej Wapiński.
Podkreślił, że obecnie nie ma ryzyka wprowadzenia ograniczeń w poborze energii, czyli tzw. stopni zasilania. Wprowadzono je ostatnio w sierpniu 2015 r., kiedy trwała susza, a temperatura wody w rzekach była wysoka. Od tego czasu właściciele elektrowni konwencjonalnych przeprowadzili inwestycje zabezpieczające ich przed takim ryzykiem. Jednocześnie rozwinęła się w kraju energetyka odnawialna.
Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w najbliższych dniach prognozowany jest szybki wzrost temperatur do wartości upalnych, sięgających miejscami 35–38 st. C. Wysoka temperatura wpływa na wzrost zapotrzebowania na prąd, co wynika przede wszystkim z pracy klimatyzacji i urządzeń chłodzących.
W Polsce w ostatnich latach mocno wzrosła liczba instalacji energetyki słonecznej - według najnowszych danych PSE ich łączna moc sięgnęła ponad 27 GW. Jak wyjaśnił rzecznik, praca fotowoltaiki jest dobrze skorelowana z zapotrzebowaniem w ciągu dnia, jednak wieczorami produkcja energii z tych źródeł spada. Dlatego w godzinach wieczornych niezbędne będzie zwiększenie mocy elektrowni konwencjonalnych, czyli węglowych i gazowych.
- Według obecnie dostępnych danych i prognoz w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - wskazał Wapiński.
Źródło: Business Insider Polska