Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
700 zł rocznie - tyle mogą zaoszczędzić mieszkańcy bloków, którzy zdecydują się na montaż paneli. Fotowoltaika balkonowa może zwrócić się w mniej niż 4 lata, choć kluczowe jest położenie balkonu - wynika z wyliczeń Fundacji Instrat.
Energia słoneczna stała się istotnym elementem w polskim miksie energetycznym, przyczyniając się do redukcji udziału węgla i obniżenia kosztów związanych z emisjami. Od 2020 r. zainstalowana moc fotowoltaiki wzrosła piętnastokrotnie, a mieszkania w blokach mogą również korzystać z tego trendu dzięki fotowoltaice balkonowej.
Fotowoltaika balkonowa polega na montażu małych paneli na balkonach, które mogą być podłączone do gniazdka, co pozwala na bezpośrednie korzystanie z zielonej energii. Jak wskazuje Fundacja Instrat, taka instalacja zwraca się w mniej niż cztery lata, a oszczędności osiągają ok. 700 zł rocznie.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Przykładowo, mieszkanie w Warszawie, zużywające rocznie 3100 kWh, może korzystać z paneli o mocy 800 W. Kluczowe jest jednak ustawie balkonu.
Do grona największych szczęśliwców mogą się zaliczyć posiadacze balkonów ustawionych na południe, południowy wschód i południowy zachód. Wspomniane orientacje zapewniają najwyższą roczną produkcję oraz oszczędności rzędu 757-740 zł w taryfie G11 - informuje think-thank.
Oprócz orientacji balkonu, ważnym czynnikiem jest koszt instalacji. Obecnie zestaw paneli wraz z inwerterem to wydatek rzędu 1300-1600 zł, dodatkowe 700 zł trzeba przeznaczyć na stelaż i usługi fachowe.
"Panele podłączone są do inwertera zmieniającego prąd stały generowany przez fotowoltaikę na prąd zmienny. Inwerter z kolei podłącza się do dowolnego gniazdka w mieszkaniu. Fotobalkonikę obecnie można kupić w gotowych zestawach z inwerterem oraz niezbędnym okablowaniem. Pojedynczy panel fotowoltaiczny o mocy 400 W ma wymiary ok. 1,0 m x 1,8 m i waży ok. 20 kg, co trzeba mieć na uwadze dobierając stelaż z mocowaniem" - czytamy w opracowaniu Fundacji Instrat.
Problem z uzyskaniem zgody spółdzielni mieszkaniowej
Najtrudniejszy krok dla osoby decydującej się na zainstalowanie fotowoltaiki balkonowej to uzyskanie zgody od administracji budynku, która nie tylko może jej nie udzielić, ale ma także prawo zrobić to bez podania przyczyn - zauważają eksperci.
Aby móc oddawać nadwyżki do sieci, instalację prosumencką należy zgłosić do lokalnego OSD - operatora sieci dystrybucyjnej (Enea, Energa, PGE, Stoen lub Tauron). Po zgłoszeniu instalacji do OSD operator w ciągu 30 dni powinien wymienić licznik na dwukierunkowy.
Źródło: instrat.pl