Rzeszów jak Kraków? Chcą odwołać prezydenta. Miasto wnosi o podwyżkę

W radzie miasta Rzeszowa złożono dwa wnioski o referendum w sprawie odwołania z urzędu prezydenta miasta Konrada Fijołka - podaje rmf24.pl. Tego samego dnia radni zgodzili się też na podwyżkę jego pensji o 2334 zł brutto z wyrównaniem od lipca 2025 r.

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa od 2021 rokuKonrad Fijołek, prezydent Rzeszowa od 2021 roku
Źródło zdjęć: © East News
Bartłomiej Chudy

W Rzeszowie ruszyła procedura związana z referendum nad odwołaniem prezydenta miasta. Jeden wniosek złożył radny Jacek Strojny, dawny kontrkandydat Konrada Fijołka w wyborach z 2024 r. Jak wyjaśnił, "głównym powodem jest utrata zaufania do tego, co mówi pan prezydent". Drugi wniosek przygotowali radni Prawa i Sprawiedliwości.

Rzeszów jak Kraków? Chcą odwołać prezydenta

Przypomnijmy, że inicjatywy w Rzeszowie następują tuż po tym, jak mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum prezydenta tego miasta Aleksandra Miszalskiego.

"Podczas dzisiejszych obrad rady miasta Rzeszowa klub radnych Razem dla Rzeszowa złożył wniosek wraz z uzasadnieniem o zaopiniowanie przez Komisję Rewizyjną referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Rzeszowa" - ogłosił radny Strojny. Podobny wniosek ws. odwołania Fijołka z urzędu złożyli radni miejscy z klubu PiS. - Rzeszów jest bardzo zadłużony. To zadłużenie nie maleje, a rośnie - uzasadniała dla rmf24.pl Krystyna Wróblewska, szefowa klubu PiS.

"Bandyci", "szamańskie metody". Mocne słowa o doradcach

Według RMF24 opozycja będzie potrzebowała jeszcze 15 głosów, dlatego liczy na podział wśród stronników prezydenta. Sam Konrad Fijołek przekonuje, że nie ma podstaw do referendum i wskazuje na rozwój miasta oraz jego dobre wyniki w rankingach. Inicjatywę ocenia jako zemstę Strojnego za porażkę w wyborach w 2024 r.

Prawdziwych powodów do referendum w Rzeszowie nie ma. Miasto się dobrze rozwija, jest zadbane, liczba mieszkańców rośnie, przybywa nowych firm i miejsc pracy, a inwestycje są rekordowe historii. Więc tu chodzi tylko i wyłącznie o ogromne ego Pana Strojnego, który przegrał wybory i chce teraz koniecznie się zemścić" - napisał na Facebooku Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Opozycja chce odwołania, koalicja podwyżki pensji prezydenta

To niejedyny temat, który zaognia spór między ratuszem a opozycją w Rzeszowie. We wtorek rada miasta przegłosowała podwyżkę wynagrodzenia dla prezydenta. Pensja Fijołka wzrośnie o ponad 2 tys. zł z wyrównaniem od lipca 2025 r. Projekt wniósł sekretarz miasta Marcin Stopa, przypominając, że pensja włodarza nie zmieniała się od pięciu lat.

Przeciw uchwale wystąpił Jerzy Jęczmienionka z PiS, który chciał skierowania projektu do komisji. - Najpierw powinniśmy uregulować podwyżki dla urzędników i pracowników jednostek podległych. Nie może być tak, że proponuje im się maksymalnie 230 zł brutto. To oni tworzą to miasto, a bez dobrze przygotowanej i godnie wynagradzanej kadry prezydent niczego nie osiągnie - mówił radny, cytowany przez rmf24.pl.

Ostatecznie za podwyżką zagłosowało 11 radnych, przeciw było dziewięciu, a pięciu wstrzymało się od głosu. Łączne wynagrodzenie prezydenta Rzeszowa wzrośnie do 22 363 zł brutto, już z uwzględnieniem wynagrodzenia zasadniczego i innych dodatków. Konrad Fijołek jest prezydentem Rzeszowa od czerwca 2021 r. Zwyciężył w wyborach przedterminowych w pierwszej turze po tym, jak z urzędu zrezygnował wieloletni włodarz miasta Tadeusz Ferenc.

Źródła: rmf24.pl, Konrad Fijołek - Facebook

Wybrane dla Ciebie