"Dziś kończę pracę na stanowisku dyrektora generalnego spółki akcyjnej Ukraiński Przemysł Obronny, czyli Ukroboronpromu. To był dla mnie zaszczyt kierować największą firmą zbrojeniową Ukrainy" – napisał Herman Smetanin w oświadczeniu.
Zmiany wiązano z konsekwencjami rosyjskiego ataku z nocy z 5 na 6 lipca w Wysznewem: regionalne i lokalne władze Ukrainy informowały o dziewięciu zabitych i 58 rannych oraz zniszczeniu niemal pięciu ulic i blisko 100 domów.
Nawrocki spotkał się z Zełenskim. Jest głos z rządu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał 9 lipca, że w Wysznewem doszło do wybuchu w magazynie amunicji należącym do jednego z przedsiębiorstw Ukroboronpromu, i zapowiedział roszady. 12 lipca spółka podała, że odwołała członków kierownictwa dwóch podlegających jej przedsiębiorstw państwowych.
Źródło: rp.pl