Zmiany w umawianiu wizyt do lekarzy. Już od 1 lipca. Rząd odkrywa karty
Placówki medyczne będą musiały udostępniać swoje grafiki przyjęć w ogólnopolskim systemie. Za niedopełnienie tego obowiązku NFZ będzie mógł nałożyć na nie kary finansowe lub wstrzymać wypłatę środków - przewiduje projekt Ministerstwa Zdrowia, który trafił do konsultacji.
Rząd pracuje nad nowym ogólnopolskim systemem rejestracji wizyt u lekarzy, który ma skrócić drogę do specjalistów i badań, bez telefonów i kolejek pod przychodnią we wczesnych godzinach porannych.
Centralna Elektroniczna Rejestracja (CER) w pełnej odsłonie ma ruszyć 1 lipca 2026 r. W tej chwili umożliwia zapisy na mammografię, testy HPV HR (zastępują klasyczną cytologię) i konsultacje kardiologiczne. Docelowo obejmie wszystkie konsultacje u specjalistów. Rejestrować można się przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP) i aplikację mojeIKP.
System przewiduje także cyfrową poczekalnię. Centralny wykaz oczekujących ma pilnować miejsca pacjenta w kolejce i automatycznie przypisać termin, gdy się zwolni. Ale to nie wszystko.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Zgodnie z nowymi regulacjami, o których poinformował właśnie resort zdrowia, pacjenci, którzy nie zostaną przyjęci w dniu zgłoszenia, trafią do jednej, ogólnopolskiej listy oczekujących.
Rejestracje w przychodniach i szpitalach. Za złamanie przepisów będą kary
By to wszystko było możliwe, placówki medyczne będą musiały udostępniać swoje grafiki przyjęć w ogólnopolskim systemie.
Warunkiem działania CER jest wykonywanie przez wszystkich świadczeniodawców obowiązków w zakresie udostępnienia harmonogramów przyjęć, ich aktualizacji i umożliwienia pacjentom umawiania terminów z wykorzystaniem CER - podał resort zdrowia w uzasadnieniu projektu.
Aby to wyegzekwować, MZ przewidziało kary dla placówek, które nie wejdą do systemu Centralnej Elektronicznej Rejestracji. Jak będzie je egzekwowało? CER jest zarządzana przez Centrum e-Zdrowia (CeZ), które przekazuje dane do NFZ w celu rozliczania świadczeń.
NFZ będzie mógł ukarać przychodnię lub szpital natychmiast po otrzymaniu od CeZ potwierdzenia o złamaniu przepisów, a także będzie mógł wstrzymać płatności tym placówkom, które nie udostępniają i nie aktualizują w systemie swoich grafików przyjęć oraz wolnych terminów.
Jak podał resort w uzasadnieniu, projektowane zmiany nie wymagają wprowadzenia przepisów przejściowych. Mają one charakter porządkujący i będą stosowane od dnia wejścia w życie rozporządzenia.
Tusk: wdrożenie e-rejestracji priorytetem rządu
- Centralna e-rejestracja obejmie wszystkie konsultacje u specjalistów - zapowiedział w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk. Poinformował, że dzięki wdrażanej od początku 2026 r. elektronicznej rejestracji odwołano pół miliona wizyt, a te terminy mogli wykorzystać inni pacjenci.
Wdrażanie e-rejestracji to jeden z priorytetów rządu, który, jak wyjaśnił premier, ma służyć usprawnieniu pracy i ograniczeniu niewykorzystanych terminów wizyt u specjalistów.
Źródło: PAP, money.pl