Utoną w śmieciach? Miasto nie odbiera odpadów

W Wieliczce pojawił się problem z wywozem odpadów, ponieważ radni nie zgodzili się na podwyżkę opłat. W efekcie magistrat, tłumacząc się brakiem pieniędzy, wstrzymał odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców. Sam urząd chce zwołania pilnej sesji, aby "ta dramatyczna sytuacja została rozwiązana".

W Wieliczce wstrzymano odbiór odpadów. Chodzi o pieniądze (zdjęcW Wieliczce wstrzymano odbiór odpadów. Chodzi o pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

"W związku z brakiem podjęcia uchwały o podwyżce opłat za śmieci przez Radę Miejską w Wieliczce, a w konsekwencji braku zmian w Uchwale Budżetowej Gminy Wieliczka i tym samym brakiem zabezpieczenia środków finansowych na zawarcie umów na odbiór śmieci od mieszkańców zamieszkujących na terenie miasta i gminy Wieliczka (w aktualnej Uchwale Budżetowej na rok 2024 podjętej w grudniu 2023 nie zabezpieczono wystarczających środków finansowych na pokrycie odbioru odpadów), informujemy, że od dnia 12 października (sobota) br. czasowo zostaje wstrzymany odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców Miasta i Gminy" - głosi oficjalny komunikat Urzędu Miasta i Gminy w Wieliczce.

Gmina nie odbiera odpadów. "Drugi Neapol"

Magistrat informuje także, że czasowo zamknięty zostaje Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ul. Jedynaka 30 w Wieliczce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile zarabia Hotel Arłamów? Michał Kozak w Biznes Klasie

Urząd w komunikacie pisze, że burmistrz skierował wniosek do przewodniczącego Rady Miejskiej w Wieliczce o zwołanie "w trybie pilnym sesji nadzwyczajnej w celu podjęcia ponownej próby ratowania sytuacji związanej z odpadami komunalnymi"

Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka w trosce o dobro mieszkańców podejmuje dalsze kroki, aby jak najszybciej ta dramatyczna sytuacja została rozwiązana - przekonuje magistrat w oficjalnym komunikacie.

Pod opublikowanym komunikatem w mediach społecznościowych mieszkańcy zaczęli komentować problem.

"Będziemy mieć drugi Neapol w Wieliczce", "To opłaty musicie zwrócić i podatków tez nie pobierać jak nic nie robicie", "Śmieci są publiczne nie prywatne wg ustawy, więc burmistrz będzie musiał odebrać. Może warto zacząć przywozić pod urząd", "Nie no super, ale jaka w tym wina mieszkańców? Płacimy regularnie i to wcale niemało. To, co mamy z tymi śmieciami zrobić, przepraszam?", "A szczury będą sobie hasać po ulicach MiG Wieliczka" -to tylko niektóre komentarze mieszkańców gminy opublikowane na Facebooku.

Radni odpowiadają gminie

Na działania gminy już zareagowali radni.

"Rozumiemy, że rosnące koszty gospodarki odpadami stawiają przed gminą trudne wyzwania finansowe, a podwyżka opłat jest nieunikniona. Równocześnie uważamy, że zaprzestanie odbioru odpadów nie jest odpowiednią metodą prowadzenia debaty na temat podwyżki opłat. Burmistrz powinien wstrzymać się z tak drastycznymi decyzjami, w sytuacji, gdy złożył wczoraj wniosek o kolejną sesję nadzwyczajną. Odbiór śmieci to podstawowa usługa, której zapewnienie powinno być priorytetem i jest ustawowym obowiązkiem gminy" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez radnych Koalicji Obywatelskiej w Wieliczce.

"Apelujemy do Burmistrza o wznowienie odbioru odpadów, a także o podjęcie kolejnych prób dialogu z tymi radnymi, którzy przedwczoraj sprzeciwili się podwyżkom. Wierzymy, że dalej można wypracować kompromis, który będzie odpowiedzią na wyzwania budżetowe, a jednocześnie nie narazi mieszkańców na negatywne konsekwencje wynikające z przerwania odbioru odpadów" - dodali radni.

W budżecie brakuje pieniędzy

PortalSamorzadowy.pl informuje, że "Wieliczka zmaga się z deficytem w budżecie, a problem pogłębia właśnie nie bilansujący się system gospodarki odpadami. Tylko w tym roku do domknięcia się systemu zabraknie kilka milionów złotych"

Teraz opłata za wywóz odpadów wynosi 30 zł, serwis informuje, że magistrat chciał, aby wzrosła ona to 45 zł. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się jednak radni. Nie przyjęli także propozycji wynoszącej 42 zł od osoby. Teraz na sesji ma być dyskutowana kolejna stawka.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026