Użytkownicy Androida z pozwem zbiorowym przeciw Google. W grze 920 mln funtów

Pozew został złożony w imieniu prawie 20 mln brytyjskich użytkowników telefonów z Androidem. Chodzi w nim o opłaty pobierane przy zakupie aplikacji.

Photo taken in May 2019 shows Google LLC's headquarters in Mountain View, California. (Photo by Kyodo News via Getty Images)Photo taken in May 2019 shows Google LLC's headquarters in Mountain View, California. (Photo by Kyodo News via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Kyodo News

Wnoszący sprawę przeciwko Google twierdzą, że 30-proc. prowizja, jaką Google ściąga z zakupów online w sklepie z aplikacjami, jest zbyt wysoka oraz niesprawiedliwa.

Gigantowi technologicznemu zarzucają również złamanie europejskich i brytyjskich przepisów dotyczących konkurencji. Serwis BBC dodał, że sklep Google Play jest preinstalowany i połączony z innymi produktami, więc konsumenci mają niewielką możliwość wyboru i są zmuszeni do uiszczania opłat.

Wypadki podczas wypoczynku nad morzem. Bałtyk jednym z najniebezpieczniejszych mórz na świecie

Pozew złożyła w sądzie apelacyjnym ds. konkurencji byłą szefową ds. polityki konsumenckiej Liz Coll.

- Google stworzył rynek aplikacji na Androidzie i kontroluje go na zasadzie uchwytu podobnego do imadła - powiedziała Coll cytowana przez PAP.

W jej ocenie, klienci są kierowani do sklepu Google Play, a następnie nie mają innego wyjścia niż zapłacenie 30 proc. prowizji za każdym razem, gdy kupują aplikację lub robią zakupy w aplikacji.

Co na to pozwany? Centrala Google broni się, że bierze udział w rynkowej grze konkurencyjnej w sposób "prężny i uczciwy". Opłaty są z kolei porównywalne z tymi, które nalicza konkurencja.

"Ten pozew ignoruje korzyści i możliwości wyboru zapewniane przez Androida i Google Play, a także konkurencyjny rynek, na którym działamy" - zaznaczył Google.

Wybrane dla Ciebie