W aferze Huawei chodzi o sieć 5G? "To prostu kelneryzm wobec Trumpa"

Afera z zatrzymaniem dyrektora Huawei może mieć związek z przygotowywaną megaustawą o 5G - sugeruje "Gazeta Wyborcza". - Drugie dno w tym wszystkim jest zupełnie inne. Po prostu chcemy za wszelką cenę przypodobać się Trumpowi - odpowiadają eksperci.

Zatrzymanie polskiego dyrektora Huawei eksperci łączą z naszą polityką wobec USA
Źródło zdjęć: © East News | Jaap Arriens/Sipa USA/East News
Mateusz Madejski

Afera Huawei ma drugie dno - jest powiązana z pracami nad megaustawą o sieci 5G. Chodzi o miliardy złotych, więc może ktoś chce nie dopuścić Chińczyków do kontraktów - sugerują rozmówcy "Gazety Wyborczej". Eksperci, z którymi rozmawiał money.pl, zupełnie w to jednak nie wierzą.

Piotr Niemczyk, były szef UOP, uważa że takie użycie służb byłoby po prostu bez sensu.- Jeśli chciało się ograniczyć Chińczykom możliwość uczestniczenia w kontraktach przy 5G, należało po prostu określić, że sprzęt ma spełnić określone warunki dotyczące bezpieczeństwa. To mogłoby np. wyeliminować Huawei, a przecież spółki telekomunikacyjne świadczą usługi na rzecz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i ochronę infrastruktury krytycznej. Takie obostrzenia byłyby więc całkowicie uzasadnione - mówi w rozmowie z money.pl.

Minister przedsiębiorczości o aferze Huawei. "Stan przedgorączkowy". Zobacz wideo:

Zatrzymanie w Huawei. "To kelneryzm wobec Trumpa"

- 5G nie jest drugim dnem tej afery - mówią nam więc zgodnie eksperci. A to nie oznacza, że drugiego dna nie ma tu w ogóle. - Proszę zauważyć, że od jakiegoś czasu robimy wszystko po myśli USA. A przecież Donald Trump jest na wojnie handlowej z Chinami. I zatrzymanie w polskim oddziale Huawei to nie jest wcale jakiś element gry o 5G, ale zwyczajny kelneryzm wobec Trumpa - mówi nam wpływowy doradca ds. telekomunikacyjnych, który prosi jednak o zachowanie anonimowości.

- To jest po prostu głupie, bo niepotrzebnie niszczymy sobie relacje z Chinami, niczego od USA de facto nie zyskując - dodaje po chwili.

Także Krzysztof Liedel, ekspert ds. bezpieczeństwa z Collegium Civitas, wiąże aferę Huawei z interesami gospodarczymi mocarstw. - Gra pomiędzy USA a Chinami, z Huawei w tle, toczy się o gigantyczne pieniądze. Nas nie stać, by w niej uczestniczyć jako gracz. Jesteśmy co najwyżej trybikiem - mówi.

Piotr Niemczyk zatrzymanie dyrektora polskiego Huaweia uważa z kolei po prostu nadgorliwość służb. - Wydaje mi się, że po prostu służby miały ostatnio za dużo wpadek – takich jak chociażby GetBack czy brak wystarczającej wyprzedzającej reakcji na korupcyjne propozycje w KNF. Stąd ta ich nadgorliwość w sprawie Huawei, żeby pokazać, że jednak nie zaniedbują swoich obowiązków - mówi nam były szef UOP.

Niemczyk podkreśla jednak, że chińskiego sprzętu możemy i powinniśmy się bać. - Przecież o tym, że ośrodki eksperckie z rożnych państw znajdowały w tym sprzęcie oprogramowanie i mikroprocesory szpiegujące, służby rożnych państw ostrzegają od lat. Ale to nie oznacza, że trzeba od razu wsadzać ludzi do aresztu pod naciągniętymi zarzutami - dodaje.

Zbigniew Nowek, były szef Agencji Wywiadu, uważa, że amerykańskie ostrzeżenia przed Huawei, które są co jakiś czas powtarzane przez służby z USA, mają tak naprawdę podtekst gospodarczy. - Tu naprawdę nie chodzi, że te urządzenia podsłuchują. To ma drugorzędne znaczenie. Prawdziwa gra się toczy o światowy rynek telekomunikacyjny i o gigantyczne pieniądze - uważa. I zaznacza, że tę grę prowadzą między sobą Amerykanie i Chińczycy. Polska jest co najwyżej drugorzędnym graczem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę