Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Malwina Gadawa
|
aktualizacja

W Polsce będzie łatwiej o broń? Projekt ustawy trafił do Sejmu

Podziel się:

Grupa posłów Kukiz'15 oraz Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt ustawy o broni i amunicji. Autorzy projektu przekonują, że w nowych przepisach chodzi przede wszystkim o to, aby uprościć procedury związane z przyznawaniem pozwoleń na broń. Zmiany mają też zwiększyć obroty w sektorze broni i akcesoriów.

W Polsce będzie łatwiej o broń? Projekt ustawy trafił do Sejmu
Po wybuchu wojny w Ukrainie strzelnice w Polsce przeżywają prawdziwe oblężenie (East News, Stanislaw Bielski/REPORTER)

Autorzy projektu ustawy o broni i amunicji zakładają, że nowe rozwiązania, jeżeli zostaną przyjęte przez Sejm, zwiększą obroty generowane na rynku w sektorze broni i akcesoriów. W projekcie szacuje się wzrost tego obrotu o ok. miliard złotych. Politycy przewidują także utworzenie nowych miejsc pracy. Zakładają, że przy utworzeniu średnio jednej strzelnicy w powiecie i jednego ośrodka w województwie powstanie minimum 2,5 tys. miejsc pracy.

Co zmieni nowa ustawa o broni i amunicji?

Nowa ustawa ma zastąpić dotychczasowe przepisy. W uzasadnieniu przedstawionego projektu czytamy, że "zmiana ta jest podyktowana chęcią odblokowania dostępu do broni palnej dla praworządnych obywateli, pełnoletnich i zdrowych psychicznie, poprzez przede wszystkim ostateczną likwidację uznaniowości policyjnej."

Autorzy projektu proponują m.in. likwidację pozwoleń "do celu" na rzecz pozwoleń na daną kategorię broni według dyrektywy unijnej oraz ustalenie czterech poziomów dostępu do broni, uzależnionych od poziomu kompetencji posiadacza. I tak strzelbę lub kbks (obywatelska karta broni, broń kategorii C) otrzymać mógłby każdy pełnoletni, niekarany i zdrowy psychicznie obywatel, który odbędzie krótkie przeszkolenie z zasad bezpieczeństwa przy posługiwaniu się bronią. Przy pozwoleniu podstawowym – broń kategorii C i B – (większość broni dopuszczonej do posiadania przez osoby cywilne, w ramach dyrektywy) dodatkowym warunkiem byłoby zdanie egzaminu lub odbycie 5-letniego stażu posiadania obywatelskiej karty broni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz także: Powszechny dostęp do broni w Polsce? Projekt w Sejmie

Projekt ustawy zakłada także ułatwienia w dostępie do broni dla żołnierzy Sił Zbrojnych RP, w tym także żołnierzy WOT, oraz funkcjonariuszy innych państwowych formacji uzbrojonych, chodzi o  zwolnienie z badań i egzaminów.

Co ważne, komendanci wojewódzcy policji pozostają jako "organy I instancji w sprawie wydawania pozwoleń na broń".

Jeśli obecna sytuacja nie zmobilizuje władzy do jej procedowania i uchwalenia, to chyba na zawsze pozostaniemy jednym z państw o najbardziej ograniczonym dostępie obywateli do posiadania broni...Teraz albo nigdy – napisał o projekcie ustawy na swoim Facebooku poseł Paweł Kukiz.

Łatwiejszy dostęp do broni. PiS podzielony

Choć pod projektem podpisała się grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości, to partia Jarosława Kaczyńskiego dotychczas była podzielona w tej kwestii. Poseł Jarosław Zieliński, były wiceminister w resorcie spraw wewnętrznych i administracji przyznaje, że zawsze uważał, że to państwo powinno zapewnić obywatelom bezpieczeństwo, a nie oni sami sobie. Dodaje też, że według niego wcześniejsze sposoby rozwiązania tego problemu nie były przekonujące, ale sytuacja się zmieniła.

Teraz obserwując to, co się dzieje u naszych sąsiadów, możemy mówić o zagrożeniu, co prawda potencjalnym, ale powinniśmy być przygotowani na różne warianty. Proponowany projekt na pewno warto poddać analizie – mówi money.pl poseł Jarosław Zieliński.

Polityk dodaje, że zmiany muszą być przemyślane tak, by dostęp do broni był kontrolowany.

Prawnik i przewodniczący wrocławskiej rady miejskiej Sergiusz Kmiecik przyznaje, że sam od jakiegoś czasu ma broń. Zapytaliśmy go, jak ocenia procedury, przez które musiał przejść, aby zdobyć broń.

Obowiązujące dziś procedury uzyskiwania pozwolenia na broń są czasochłonne i wymagają zaangażowania, podobnie jak uzyskanie prawa jazdy, ale są to procedury do przejścia przez każdego, zdrowego, niekaranego obywatela – mówi Sergiusz Kmiecik money.pl.

Grzegorz "Cichy" Mikołajczyk, były antyterrorysta, obecnie ekspert ds. bezpieczeństwa, przyznaje, że widzi obecnie większe zainteresowanie bronią. Po wybuchu wojny w Ukrainie prawdziwe oblężenie przeżywają także strzelnice, na niektórych trzeba czekać tydzień w kolejce, aby móc wycelować do tarczy.

Przepisy powinny być uproszczone. Jestem za tym, aby broń ludziom dawać, ale nie rozdawać. W tym momencie, jeżeli człowiek jest zdrowy, nie ma przeszłości kryminalnej i nie prowadzi nielegalnych interesów, to nie będzie miał problemu z otrzymaniem pozwolenia. Warto jednak przyspieszyć cały proces – mówi money.pl były antyterrorysta.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl