Notowania

Afera Amber Gold. Gdzie trafiły wyprowadzone pieniądze? Śledztwo się przedłuży

Prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi śledztwo, które ma ustalić, gdzie trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold, zostało przedłużone do końca czerwca - poinformował we wtorek rzecznik prokuratury Krzysztof Bukowiecki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wojciech Stróżyk/Reporter)

Jak powiedział, nadal kompletowany jest materiał dotyczący sprawy, choć prawdopodobnie do końca stycznia zakończona zostanie jego analiza.

Według śledczych w prowadzonym postępowaniu chodzi m.in. o określenie udziału innych osób i kwestii finansowania Amber Gold oraz przepływów pieniędzy z Amber Gold do innych spółek. Prokuratorzy mają dowody, że blisko 6 mln dolarów i ponad 43 mln zł z kont Amber Gold przekazano liniom lotniczym OLT Express.

Amber Gold to firma, która powstała na początku 2009 r. Miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację, a tysiącom klientów nie wypłaciła pieniędzy i odsetek od nich.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi, w czerwcu 2015 r. sporządziła akt oskarżenia wobec szefa spółki Marcina P. i jego żony Katarzyny P.; którzy mieli oszukać w latach 2009-2012, w ramach tzw. piramidy finansowej, w sumie niemal 19 tys. klientów spółki. Ich proces trwa od 21 marca przed gdańskim sądem okręgowym.

Grupa Amber Gold była właścicielem m.in. linii lotniczych OLT Express. Z zebranego do tej pory przez łódzkich śledczych materiału wynika m.in., że od 15 grudnia 2011 r. do 30 sierpnia 2012 r. na rzecz OLT Express przelano z kont Amber Gold 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Jak ustalono, mimo tego OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych; w lipcu 2012 r. z powodu problemów finansowych spółka zawiesiła działalność.

Według śledczych są dowody, że pieniądze przepływały do OLT. Dlatego - jak mówił Bukowiecki - zachodzi pytanie, czy działo się to pod właściwymi tytułami i we właściwej wysokości, skoro OLT skończyło, jak skończyło. Wiadomo też, że pieniądze z Amber Gold gdzieś jeszcze - poza OLT - wychodziły.

Rzecznik przypomina, że zespół prokuratorów, który zajmuje się weryfikacją wcześniejszych ustaleń Prokuratury Okręgowej ma do wykonania "ogrom pracy". Już na obecnym etapie postępowania wyodrębniono kilkanaście wątków.

Pod koniec lipca powstała sejmowa komisja śledcza, która ma zbadać i ocenić m.in. prawidłowość i legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold przez rząd, a także m.in. prezesa UOKiK, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, prokuraturę i organy powołane do ścigania przestępstw.

Tagi: afera Amber Gold, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-01-2017

KukuniekPrzekręt"Amber Gold" był bardzo precyzyjnie wcześniej zaplanowany w szczegółach...

03-01-2017

stefan sz.Oby tylko po latach nie okazało się, że afery nie byłoby, gdyby nie wkroczenie organów ścigania, które uniemożliwiły dalszą działalność firmy. Dopóki … Czytaj całość

05-01-2017

Pio_64...Do końca czerwca...Ale którego roku ?...Ha,ha,ha... :-)

Rozwiń komentarze (25)