Notowania

Altus TFI zabrał głos w sprawie zatrzymań CBA. "Zarzuty są bezpodstawne"

CBA zatrzymało byłych członków zarządu Altus TFI S.A. Spółka zapewnia, że nie ma to wpływu na jej bieżącą działalność.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STANISLAW KOWALCZUK/East News)

Dwóch mężczyzn zasiadających we władzach Altusa zostało zatrzymanych przez CBA w związku z aferą GetBack, o czym informowaliśmy w money.pl. Według wstępnych informacji zatrzymanym może grozić nawet do 10 lat więzienia.

Prokuratura zarzuca przesłuchiwanym wyrządzenie spółce GetBack szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Szacuje się, że chodzi o ok. 260 mln zł. Choć nie padła nazwa funduszu, wiadomo, że w połowie ubiegłego roku akcje EGB Investments sprzedało Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Altus. Transakcja opiewała na prawie 208 mln zł.

Z informacji, do których dotarła Polska Agencja Prasowa wynika, że byli członkowie zarządu Altus TFI zmają wytłumaczyć, jakim cudem sprzedali GetBackowi akcje EGB warte niecałe 28 mln zł za ponad 200 mln zł.

A to nie jedyna wątpliwa transakcja. GetBack później spłacił również dług tej firmy w wysokości blisko 80 mln zł.

Zarząd spółki Altus wydał oficjalne stanowisko w sprawie zatrzymań: "Jesteśmy przekonani, że postawione zarzuty są bezpodstawne, a Piotr Osiecki i Jakub Ryba (zgodzili się na podawanie nazwiska - red.) nie popełnili żadnego przestępstwa. Obaj są osobami o nieposzlakowanej reputacji i dołożą wszelkich starań, by sprawę wyjaśnić i zostanie ona ostatecznie wyjaśniona i umorzona."

Jak zaznaczył zarząd, obaj nie są już członkami zarządu spółki. Piotr Osiecki złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej firmy. Jednak, co podkreśla w oświadczeniu zarząd Altusa, zatrzymania nie mają żadnego wpływu na bieżącą działalność spółki.

"Aktualnie Altus TFI S.A. posiada kompetentne i zgodnie z prawem powołane osoby zarządzające działalnością spółki" - czytamy w oświadczeniu.

UOKiK wziął się za Getback. Nieprawidłowości przy windykacji i sprzedaży obligacji:

Firma zapewnia inwestorów, klientów i kontrahentów, że procesy i operacje w firmie, w tym zwłaszcza bieżąca obsługa klientów, przebiegają w standardowym trybie. Podkreśla również, że jako że jest nadzorowana przez KNF, wszelkie informacje, mające znaczenie dla inwestorów, są oficjalnie publikowane i dają przejrzysty obraz sytuacji spółki.

"Zarząd Altus TFI S.A., mając na uwadze dobro rynku kapitałowego i szybkie wyjaśnienie sprawy GetBack, blisko współpracuje z Komisją Nadzoru Finansowego oraz innymi instytucjami zajmującymi się tą sprawą, dostarczając im niezbędne materiały oraz informacje" - zapewnia spółka.

Jak pisaliśmy w money.pl, kilka tygodni temu Altus zapowiedział, że może dokapitalizować GetBack kwotą 70 mln zł.

Na wieść o akcji CBA akcje Altusa poszybowały w dół o ponad 30 proc. - więcej o tym przeczytasz na łamach money.pl.

W śledztwie w sprawie GetBack przesłuchano łącznie ponad 70 osób - w tym urzędników Komisji Nadzoru Finansowego i spółki GetBack. CBA zabezpieczyło tomy dokumentacji oraz dane elektroniczne. 16 czerwca został zatrzymany Konrad K. – były prezes zarządu GetBack.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: afera getback, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-08-2018

MarekPretensje do sprzedającego,że sprzedał drogo, a gdzie miał rozum ten co kupował...???

31-08-2018

bankierPrzez tą aferę Ideabank pompuje kasę aby ratować ten bank i jego klientów. Idea ma w nim 65% udziałów. Dlatego imperium Pana Czarneckiego się sypie.

01-09-2018

AdamJa juz nie jestem klientem Getin Bank. Śpię spokojnie.

Rozwiń komentarze (5)