Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
05.07.2017 12:38

Big Data rozwija firmy i ratuje życie

Big Data pozostaje gorącym tematem, mającym wpływ na praktycznie wszystkie obszary biznesowe (i nie tylko): od handlu, poprzez reklamę, na lotnictwie i zapobieganiu przestępstwom skończywszy. Rewolucja związana z Big Data wciąż zwiększa swój zasięg oddziaływania, sprawiając, że nasz świat jest bardziej połączony niż kiedykolwiek wcześniej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Big Data pozostaje gorącym tematem, mającym wpływ na praktycznie wszystkie obszary biznesowe (i nie tylko): od handlu, poprzez reklamę, na lotnictwie i zapobieganiu przestępstwom skończywszy. Rewolucja związana z Big Data wciąż zwiększa swój zasięg oddziaływania, sprawiając, że nasz świat jest bardziej połączony niż kiedykolwiek wcześniej.

Jako największy korporacyjny potencjał Big Data wymieniane są: ograniczanie kosztów, szybszy dostęp do informacji oraz lepsze nimi zarządzanie, efektywniejsze kierowanie biznesem oraz lepsza dostępność informacji stanowiących podstawy do podejmowania decyzji.

Okazuje się, że Big Data, traktowane często jako enigmatyczne pojęcie, dotyka życia każdego z nas. Przenika obszary tj. marketing, finanse, bankowość (np. fraud detection). Co więcej, ma coraz większy wpływ na nasze zdrowie i życie. Oddziałuje bowiem nie tylko na zmiany systemowe w świecie badań klinicznych i opieki medycznej, ale także na indywidualne doświadczenia i możliwości dbania o zdrowie każdego z nas.

Czy znaczne przyspieszenie diagnozy lekarskiej w przypadku trudnego do wykrycia raka skóry nie brzmi jak milowy krok w ratowaniu ludzkiego życia? Potrafi to IBM Watson Health. Mówiąc językiem technologii - potrafi to Big Data. IBM Watson Health to platforma technologiczna, wykorzystująca przetwarzanie języków naturalnych i uczenie się maszyn, w celu wglądu w duże ilości danych niestrukturalnych. Dzięki wykorzystaniu najnowszych rozwiązań technologicznych, IBM Watson potrafi porównać setki tysięcy zdjęć medycznych z różnych szpitali i klinik, by wesprzeć diagnozę lekarską i dopasować opcje leczenia. Potrafi też przetłumaczyć DNA pacjenta na tzw. profil genetyczny, który w połączeniu z literaturą medyczną pozwala lekarzom na spersonalizowanie procesu leczenia raka. Pojedynczy ludzki genom to w przybliżeniu ok. 100 gigabajtów informacji. Ich analiza, razem z przeglądem informacji z rejestrów zdrowia, badań pacjenta, podręczników i porównaniem podobnych przypadków, to niezliczone godziny pracy lekarza. Watson
może wykonać takie zadania w kilka minut, przygotowując wizualizację indywidualnego przypadku pacjenta i sugerując odpowiednie metody leczenia, opierając się na indywidualnym profilu DNA pacjenta.

Big Data daje nową, pozytywną perspektywę także osobom chorym na Parkinsona. Z inicjatywy aktora Michaela J. Foxa (który w młodym wieku zachorował na tę chorobę) i jego fundacji współpracującej z firmą Intel, pacjenci są pod stałą obserwacją dzięki wykorzystaniu specjalnego zegarka mierzącego czas snu i czuwania, zaburzenia równowagi czy nierówny chód (jeden z objawów choroby). Analiza danych pozyskanych w ten sposób wspiera poszukiwanie źródeł, monitorowanie, i w końcu leczenie choroby Parkinsona.

Często zdarza się, że nagle dotyka nas choroba, a o ocaleniu życia decydują minuty, maksymalnie godziny. Prostym przykładem jest pobyt w szpitalu i "nieoczekiwana” sepsa. I tu znowu na ratunek przychodzi technologia Big Data, a konkretnie stworzony przez Geisinger Health System UDA (Unified Data Architecture), który pozwala na określenie ram czasowych, w których pojawiają się istotne wskaźniki sepsy. Umożliwia także łatwe przeglądanie i porównywanie wszystkich informacji o chorobie jak i pacjencie w jednym miejscu, w tym wyników laboratoryjnych, leków jakie przyjmuje, pomiarów oznak życiowych, informacji o pobytach w szpitalach lub oddziałach danych szpitali czy przychodni, ankiet satysfakcji, jakie wypełniał czy też aplikacji mobilnych, z których korzystał. Pozwala to na stworzenie szczegółowego, holistycznego obrazu pacjenta.

Aby wszystkie te zmieniające nasze doświadczenia medyczne i, niejednokrotnie ratujące życie, technologie mogły funkcjonować, niezbędny był ogromny wysiłek naukowców i inżynierów z całego świata, budujących i rozwijających coraz lepsze narzędzia do przetwarzania dużych ilości danych. Jedną z najpopularniejszych technologii tego typu, wykorzystywanych przez zdecydowaną większość przedsiębiorstw, zarówno w Polsce jak i na świecie, jest Spark, oprogramowanie wspierane przez fundację Apache, napisane w nowoczesnym języku programowania - Scala.

Na Pomorzu znaleźli się ludzie, którzy doceniają te nowatorskie rozwiązania technologiczne i podjęli się ich upowszechniania. Dlatego już po raz drugi, odbędzie się w Gdańsku wydarzenie pod nazwą Scala Wave (www.scalawave.io), podczas którego eksperci IT z całego świata oraz przedstawiciele biznesu wykorzystującego te technologie będą dyskutować o praktycznych rozwiązaniach i przyszłości tzw. podejścia funkcyjnego w programowaniu, które wspiera dzisiejszy świat w rozwoju i radzeniu sobie z wieloma wyzwaniami od tych natury medycznej poprzez szereg innych, obecnych w życiu każdego z nas.

Co sprawia, że wymienione technologie są wyjątkowe i czym różnią się od swoich poprzedników? Jeszcze kilka lat temu wydajność komputerów rosła poprzez wzmacnianie pojedynczych podzespołów, co jednak w pewnym momencie przestało być dobrym rozwiązaniem, ze względu na problem z odprowadzaniem generowanego przez urządzenia ciepła. Aby go rozwiązać, i tym samym nadal móc zwiększać możliwości obliczeniowe komputerów, zamiast zwiększania wydajności pojedynczego rdzenia, postanowiono zwiększyć ich liczbę.

Ówczesne języki programowania nie były jednak w stanie sprostać rozwojowi oprogramowania opartego o wiele rdzeni, co doprowadziło do wzrostu popularności tzw. języków funkcyjnych, między innymi języka Scala. Pozwolił on na szybsze oraz łatwiejsze budowanie nowoczesnego oprogramowania, wykorzystującego wszystkie dobrodziejstwa procesorów wielordzeniowych. Autorem języka jest profesor Martin Odersky profesor z École Polytechnique Fédérale de Lausanne a propagatorem firma Lightbend oraz Typelevel. Na Scala Wave nie zabraknie ekspertów Lightbend, a Miles Sabin - Typelevel Cofounder, będzie tegorocznym gościem specjalnym konferencji.

Jednym z najpopularniejszych programów działających w oparciu o Scalę jest Spark, który nie tylko wykorzystuje wszystkie dostępne mu rdzenie procesora ale również potrafi zsynchronizować pracę wielu komputerów, zwiększając ich moc obliczeniową, ograniczoną tak naprawdę jedynie liczbą dostępnych maszyn. Potencjalnie zbudować można klaster dowolnych rozmiarów, który poradzi sobie z przetwarzaniem jakiejkolwiek ilości danych (czyli np. porównywaniem setek tysięcy zdjęć zmian skórnych z różnych źródeł czy odbieraniem sygnałów z tysięcy nadajników w zegarkach noszonych na nadgarstkach pacjentów).

Przykłady, które porusza niniejszy artykuł jedynie potwierdzają zasadność wykorzystania technologii funkcyjnych i języka Scala w biznesie. Dlatego podjęliśmy się upowszechniania tej technologii zarówno wśród biznesu jak i programistów. Mówi Łukasz Kuczera, Prezes gdańskiej firmy Scalac, która jest organizatorem konferencji Scala Wave, a na co dzień świadczy usługi konsultingowe w zakresie programowania dla klientów na całym świecie.

Coraz większe zainteresowanie możliwościami jakie niosą ze sobą nowoczesne technologie działające w oparciu o funkcyjne języki programowania dostrzega także biznes - zarówno świat startupów, jak i dużych korporacji. "Mimo, że większość wspieranych przez naszych konsultantów klientów, to klienci zagraniczni, w dużej części ze Stanów Zjednoczonych, to zaczynamy zauważać stopniowo rosnące zainteresowanie funkcyjnymi językami programowania, głównie Scalą i powiązanymi z nią, atrakcyjnymi technologiami, także na naszym rodzimym rynku. Organizacje zaczynają zwracać uwagę na możliwości jakie niesie ze sobą podejście funkcyjne, umożliwiające m.in. zmniejszenie kosztów utrzymania projektów IT” - dodaje Kuczera.

Zainteresowanie to potwierdza także Tomasz Deręgowski, Head of DevOps z Pionu IT Nordea, która niedawno zdecydowała się na rozpoczęcie realizacji projektów opartych o Scalę. "Programowanie funkcyjne zaintrygowało nas ze względu na swoją innowacyjność i niezawodność. Jesteśmy nowoczesną
i podążającą za trendami organizacją, dlatego z ciekawością podchodzimy do nowych technologii, szczególnie takich, które, jak Scala, sprawdzają się w różnego typu projektach i obszarach”.

Big Data, programowanie funkcyjne to przyszłość. Warto zgłębiać tajniki tego zagadnienia. Warto też uczyć się programować w tym podejściu. Osoby zainteresowane programowaniem zapraszamy na Pomorze. To dobra destynacja dla nowych technologii.

Artykuł sponsorowany

Tagi: wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz