Diamentowy krach. Znów winne Chiny?
Diamenty są wieczne, ale popyt na nie wieczny nie jest. To okazuje się być szokiem dla tych, którzy na nich zarabiają.
Źródło zdjęć: © reuters
Diamenty są wieczne, ale popyt na nie wieczny nie jest. To okazuje się być szokiem dla tych, którzy na nich zarabiają. 80 proc. diamentów na świecie jest szlifowanych w jednym mieście w Indiach. Kupują je głównie Chińczycy. To znaczy - kupowali, bo teraz popyt na nie spadł o wiele milionów dolarów. Tysiące ludzi straciło pracę - kolejne tysiące może czekać podobny los.
Źródło artykułu: money.pl