Polska traci 50 mld zł rocznie z powodu wypadków drogowych. Śmierć jednej osoby to strata ponad 2 mln zł

Koszty wypadków i kolizji w odniesieniu do PKB rosną w ostatnich latach w zawrotnym tempie. Jeszcze w 2012 roku było to 1,6 proc., rok później 2,1 proc., a w 2014 roku już 2,8 proc.

25.10.2017. Śmiertelny wypadek na drodze S3 koło Zielonej Góry.
Źródło zdjęć: © Piotr Jedzura/REPORTER
Jacek Bereźnicki

Wszystkich Świętych to tradycyjnie jeden z najczarniejszych okresów w roku pod względem liczby ofiar wypadków drogowych. Rocznie na polskich drogach ginie około 3 tysięcy osób. Wypadki to jednak nie tylko tragedie tysięcy rodzin. To także olbrzymie koszty dla gospodarki, przekraczające już 3 proc. polskiego PKB.

W czasie trwającej sześć dni akcji "Znicz 2016" na polskich drogach doszło do 534 wypadków, w których zginęło 49 osób, a 654 zostały ranne. Jeśli wierzyć statystykom, to polska gospodarka straciła przez to ponad 100 mln zł. Tegoroczna akcja z pewnością będzie miała gorszy bilans, ponieważ potrwa aż 10 dni i zakończy się w niedzielę 5 listopada.

Zobacz również: Handel przed listopada.

Koszty wypadków i kolizji drogowych co roku przedstawia Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Najnowsze dostępne wyliczenia wskazują na koszt 48,2 mld zł, czyli 3 proc. produktu krajowego brutto naszego kraju.

Niepokojące jest to, że koszty wypadków i kolizji w odniesieniu do PKB rosną w ostatnich latach w zawrotnym tempie. Jeszcze w 2012 roku było to 1,6 proc., rok później 2,1 proc., a w 2014 roku już 2,8 proc.

Ile będzie w 2016 roku? Na razie danych nie ma, ale przygotowywany dla KRBD przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów raport powinien pojawić się w ciągu kilku dni.

Biorąc pod uwagę tendencję z ostatnich lat, można się spodziewać zdecydowanego przekroczenia poziomu 3 proc. Jest to o tyle prawdopodobne, że statystyki wypadków i kolizji w 2016 roku wyraźnie pogorszyły się.

Obraz

Źródło: KGP

W 2016 roku w prawie 33,6 tys. wypadków zginęło 3026 osób, a rannych zostało 40 766 osób. Do tego doszło ponad 400 tys. kolizji, czyli zdarzeń, w których wystąpiły wyłącznie straty materialne.

Oznacza to, że niemal jest pewne, że zostanie przekroczony pułap 50 mld zł kosztów wypadków i kolizji drogowych dla polskiej gospodarki.

Skąd biorą się tak olbrzymie kwoty? Pod uwagę brane są nie tylko bezpośrednie skutki materialne wypadków, ale także między innymi koszty prac służb policyjnych i ratowniczych, koszty postępowania karnego czy koszty rekompensat i zadośćuczynień.

Jednak decydowanie największym źródłem kosztów są poszkodowani ludzie. Jak podaje KBRD, udział kosztów ciężko rannych to aż 78 proc. wszystkich kosztów wypadków, a koszty ofiar śmiertelnych stanowią 18 proc. kosztów wypadków. Na straty materialne przypada zaledwie 2 proc.

Obraz

Źródło: KGP

Jak wyliczyli eksperci, koszt jednostkowy ofiary śmiertelnej w 2015 roku wyniósł 2,05 mln zł, a osoby ciężko rannej aż 2,3 mln zł. Dla porównania, koszt jednostkowy wypadku drogowego to 1,02 mln zł.

Jak się okazuje, największy udział (ponad 60 proc.) w kategorii kosztów wypadków i kolizji drogowych w Polsce w 2015 roku miały straty produkcji tytułem śmierci bądź niedyspozycji pracownika w pracy. Koszty administracyjno-operacyjne oraz materialne to odpowiednio ok. 16 i 18 proc.

Warto podkreślić, że straty niematerialne i koszty leczenia stanowią zaledwie 4 proc. kosztów wypadków i kolizji drogowych.

Pocieszające jest to, że w 2017 bezpieczeństwo na polskich drogach - po regresie w zeszłym roku - ponownie poprawiło się. Ze wstępnych danych policyjnych wynika, że od stycznia do września doszło do 23 470 wypadków drogowych, w których zginęło 1 957 osób, a 28 560 osób odniosło obrażenia ciała.

Jeśli statystyki w ostatnim kwartale nie pogorszą się, w 2017 roku nastąpi spadek wypadków i liczby rannych o ok. 6 proc., a przede wszystkim będzie o jedną dziesiątą zabitych mniej.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac