Trump bagatelizuje zagrożenie w Ormuzie. Promuje alternatywną trasę przy Omanie

Według doniesień prezydent USA Donald Trump ocenił, że zagrożenie ze strony irańskich min morskich w Cieśninie Ormuz jest ograniczone, i zapowiedział korzystanie z alternatywnego szlaku wzdłuż wybrzeża Omanu.

US President Donald J. Trump responds to a question from the news media during an executive order signing ceremony in the Oval Office of the White House in Washington, DC, USA, 03 June 2026. US President Trump signed executive orders on the federal workforce and immigration. EPA/SHAWN THEW / POOL Dostawca: PAP/EPA.Prezydent Donald J. Trump
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL
Przemysław Ciszak

Trump mówił w środę reporterom, że amerykańskie siły miały usuwać miny i że przejście może zostać odblokowane szybko po podpisaniu przez Iran memorandum dotyczącego wstrzymania działań zbrojnych. Zastrzegł przy tym, że konieczne będzie oczyszczenie wybranych rejonów, także z min.

Oczyściliśmy miny i naszym zdaniem większość z nich usunęliśmy - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami.

Nie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesu

Alternatywa trasa

Prezydent USA nawiązał też do alternatywnej drogi, z której część statków miała korzystać dyskretnie, płynąc wzdłuż wybrzeża Omanu i w razie potrzeby otrzymując wsparcie od amerykańskiego wojska. - To stanie się bardzo szybko, a my i tak pójdziemy południową trasą - dodał.

Skuteczne zamknięcie Cieśniny Ormuz po ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego uruchomiło globalny kryzys energetyczny. Ten szlak wodny zwykle obsługuje ok. jedną piątą światowego przepływu energii, dlatego jego ponowne otwarcie stało się jednym z kluczowych celów Waszyngtonu w rozmowach z Teheranem.

Ormuz
Ormuz © Licencjodawca | Opracownie money.pl

Inni amerykańscy urzędnicy przedstawiali sprawę ostrożniej. Sekretarz stanu USA Marco Rubio informował w tym tygodniu na przesłuchaniach w Senacie i Izbie Reprezentantów, że Iran zaminował znaczną część cieśniny, a żegluga handlowa nadal pozostaje narażona także na ataki irańskich dronów.

Seria uderzeń

Wątek bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie wrócił również po serii uderzeń Iranu. Według informacji z regionu zaatakowane zostały amerykańska baza morska w Bahrajnie oraz baza lotnicza Ali Al-Salem w Kuwejcie, a oddzielny atak na cywilne lotnisko w Kuwejcie spowodował duże zniszczenia, kilkugodzinne wstrzymanie lotów i śmierć co najmniej jednej osoby.

Jak podała państwowa agencja Qatar News Agency, Trump rozmawiał telefonicznie z emirem Kataru, szejkiem Tamimem Bin Hamadem Al-Thanim. Emir miał podkreślić "znaczenie priorytetowego traktowania rozwiązań politycznych i dyplomatycznych oraz dialogu między wszystkimi stronami", gdy w tle trwają negocjacje o przedłużeniu rozejmu USA-Iran o dwa miesiące i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, komplikowane m.in. przez działania Izraela przeciwko Hezbollahowi w Libanie.

Wybrane dla Ciebie