Mirosław Hermaszewski, pierwszy i jedyny jak na razie polski kosmonauta, może stracić część emerytury. Dlaczego? Wszystko za sprawą ustawy, którą przygotowuje rząd Prawa i Sprawiedliwości - podaje portal TVN24.pl.
W myśl rządowego projektu, który zmienia ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin, obniżenie emerytur i rent rodzinnych będzie dotyczyło ok. 12 tys. osób. Obok tzw. ustawy dezubekizacyjnej to kolejny projekt zakładający utratę części przywilejów za "służbę na rzecz totalitarnego państwa". Chodzi o okres od 22 lipca 1944 roku do 31 sierpnia 1990 roku.
Wychodzi więc na to, że Hermaszewski, który w lipcu 1978 r. poleciał w kosmos z radzieckim kosmonautą Piotrem Klimiukiem, również będzie objęty tą ustawą. Projekt zakłada bowiem obniżenie emerytur żołnierzom służącym m.in. w Informacji Wojskowej, Wojskowej Służbie Wewnętrznej, wywiadzie wojskowym Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a także o członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), czyli organu sprawującego władzę w Polsce w czasie stanu wojennego. A Mirosław Hermaszewski był właśnie członkiem WRON.
TVN24.pl podaje, że polski kosmonauta nie chciał się wypowiedzieć przed kamerą w sprawie wspomnianego projektu. Stwierdził tylko, że czeka "na rozwój sytuacji, zbierając na ewentualny zwrot za zużyte paliwo rakietowe".
Budżet zaoszczędzi ponad 500 mln zł rocznie
W ubiegłym tygodniu, Sejm debatował nad rządowym projektem nowelizacji ustawy dezubekizacyjnej, według którego emerytury i renty ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL sięgną maksymalnie średniego świadczenia w ZUS.
Przygotowana przez MSWiA nowela ma wejść w życie 1 stycznia 2017 r., a emerytury i renty w nowej wysokości będą wypłacane od 1 października 2017 r.
Oprócz funkcjonariuszy SB, jednostek ministerstwa bezpieczeństwa publicznego i ministerstwa spraw wewnętrznych obniżenie emerytur i rent dotyczyć będzie także osób, które służyły w jednostkach MON, w tym m.in. Wojskowej Służbie Wewnętrznej, Wojskach Ochrony Pogranicza.
Zmiany dotyczyć mają także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów Akademii Spraw Wewnętrznych (z wyłączeniem Wydziału Porządku Publicznego w Szczytnie) a także Centrum Wyszkolenia MSW i Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.
W myśl projektu maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnia emerytura lub renta z tytułu niezdolności do pracy. Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji, według danych z czerwca 2016 r. wysokość przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 2 tys. zł, a wysokość przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 1 tys. 543 zł.
Według szacunków MSWiA, obniżonych zostanie ponad 18 tys. emerytur policyjnych, ponad 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i ponad 9 tys. rent rodzinnych. Z projektu wynika też, że rocznie państwo będzie wydawało o ok. 546 mln zł mniej na emerytury i renty z systemu zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Przeciwko projektowanym zmianom protestują mundurowi związkowcy, m.in. Zarząd Główny NSZZ Policjantów. "Stwierdzamy stanowczo, że nie godzimy się na to, by ustawa dotyczyła osób, które po 1990 roku zostały pozytywnie zweryfikowane i potem przez wiele lat pracowały bądź nadal pracują w policji i innych formacjach mundurowych na rzecz wolnego i demokratycznego państwa" - głosi stanowisko związku.
W 2009 r. uchwalona z inicjatywy PO tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła emerytury ok. 25 tys. osób z cywilnych służb specjalnych PRL i dziewięciu członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (w tym gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu). Od początku 2010 r. oficerowie służb PRL dostają niższe świadczenia - obliczane według wskaźnika w wysokości nie 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - jak wcześniej, lecz 0,7 proc. (przelicznik zwykłej emerytury to 1,3).