Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Chcieli wyłudzić tysiące złotych używając karty amerykańskiego banku

Chcieli wyłudzić tysiące złotych używając karty amerykańskiego banku

Fot. Marek Zawadla/Reporter

Trzech mężczyzn posługując się nielegalnie kartą płatniczą amerykańskiego banku, przelało na konta swoich firm prawie 340 tys. zł. Jeden z nich, obywatel Ukrainy, trafił do aresztu - podała w czwartek podkarpacka policja.

Rzecznik prasowy podkarpackiej policji komisarz Marta Tabasz-Rygiel poinformowała, że podejrzani to dwóch Polaków i Ukrainiec. Wszyscy usłyszeli zarzut oszustwa i próby oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości, za co grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie otrzymali informację, że na terenie Podkarpacia, w krótkich odstępach czasu ktoś dokonuje transakcji na trzech terminalach płatniczych posługując się tą samą kartą płatniczą, należącą do amerykańskiego banku. Ustalono, że dokonano 36 takich bezgotówkowych operacji na łączną kwotę prawie 340 tys. zł. Pieniądze te trafiły na konta firm z Rzeszowa i Przemyśla.

- Obecnie ustalamy, skąd podejrzani mieli tę kartę: czy została skradziona, czy skopiowana, czy też w jeszcze inny sposób weszli w jej posiadanie - powiedziała Tabasz-Rygiel.

Dodała, że w czasie przeszukań w siedzibach firm i miejscach zamieszkania podejrzanych zabezpieczono m.in. terminale płatnicze, dokumentację księgową, nośniki pamięci.

Na wniosek policji, Prokuratura Rejonowa w Przemyślu zdecydowała o zablokowaniu pieniędzy pochodzących z nielegalnych transakcji, które trafiły na rachunki bankowe tych firm.

Zobacz także: Ukraińcy o życiu i pracy w Polsce

 


 

Podejrzany 36-letni przedsiębiorca z Rzeszowa został najpierw decyzją sądu aresztowany na 2 miesiące, ale opuścił areszt po wpłaceniu 100 tys. złotych poręczenia majątkowego. Natomiast wobec 38-letniego Polaka z Przemyśla zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. złotych i dozór policji.

Trzeci zamieszany w sprawę mężczyzna - 50-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany w poniedziałek, gdy próbował wjechać do Polski. Decyzją Sądu Rejonowego w Przemyślu został aresztowany na dwa miesiące.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. Sprawa ma charakter rozwojowy.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
gość
2017-07-01 16:22
"Zabawne" PRZESTĘPCY (prawie) zawsze mają na kaucję... A niewinny człowiek SIEDZI...