Parlamentarny zespół od niczego. Posłowie organizują się w zespoły, a później nic w nich nie robią
Fikcja - tak w skrócie można określić działanie sporej części parlamentarnych zespołów. Posłowie tworzą je na potęgę, a później… porzucają. Większość z nich na koncie ma ledwie kilka spotkań. Niektóre nie zebrały się ani razu. Tylko kilka może pochwalić się jakimkolwiek dorobkiem.
Źródło zdjęć: © JAN BIELECKI