WAŻNE
TERAZ

Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny

Partnerstwo publiczno-prywatne. Rząd szuka nowych źródeł finansowania inwestycji

Partnerstwo publiczno-prywatne, w skrócie PPP powinno mieć w nazwie jeszcze jedno "p": prokuratora - tak przez lata żartowano z tej formuły finansowania inwestycji. Rząd chce to zmienić.

Minister rozwoju Mateusz Morawiecki i wiceminister Witold Słowik
Źródło zdjęć: © Stefan Maszewski/ Reporter
Agata Kalińska

Partnerstwo publiczno-prywatne, w skrócie PPP, powinno mieć w nazwie jeszcze jedno "p": prokuratora - tak przez lata żartowano z tej formuły finansowania inwestycji. Ministerstwo Rozwoju chce rewolucyjnej zmiany - większość dużych publicznych inwestycji ma być prowadzonych z udziałem prywatnych firm. Prywatne przedsiębiorstwa mogłyby m.in. budować Kanał Śląski za 11 mld zł albo zagospodarować błonia Stadionu Narodowego.

Ministerstwo Rozwoju proponuje, żeby przy każdej inwestycji publicznej, której wartość przekracza 300 mln zł, był przeprowadzany tzw. negatywny test PPP. - To oznacza, że realizacja w formie partnerstwa publiczno-prywatnego ma mieć pierwszeństwo - wyjaśnia wiceminister rozwoju Witold Słowik. Budowa dróg, zbiorników retencyjnych, lotnisk - inwestycji, których wartość przekracza 300 mln zł - ma być przede wszystkim realizowana w ramach PPP. Zgodę na odstępstwo od tej reguły będzie mogło wydać Ministerstwo Rozwoju albo Rada Ministrów. Potwierdzenie takie nie będzie potrzebne dla inwestycji współfinansowanych z Unii albo związanych z obronnością kraju.

Taką propozycję zapisano w projekcie ustawy, który już trafił do konsultacji społecznych. - Mamy nadzieję, że taki mechanizm wejdzie, to ważne dla finansowania inwestycji - mówi wiceminister Słowik. Przypomina, że za kilka lat Polska będzie otrzymywać mniejsze fundusze unijne niż obecnie, a sam budżet nie udźwignie finansowania wszystkich inwestycji. Dlatego właśnie resort rozwoju chce rozruszać PPP tak, by stało się równorzędnym źródłem finansowania inwestycji.

To rozruszanie może wcale nie być łatwe. Na razie w całej Polsce trwa albo już zakończono zaledwie 112 projektów w partnerstwie publiczno-prywatnym. Prawie wszystkie prowadzą samorządu. Rządowy jest jeden - budowa budynku sądu w Nowym Sączu.

I to ma się zmienić. Rząd chce zaprosić prywatne firmy do udziału w budowie Kanału Śląskiego, inwestycji szacowanej na 11 mld zł. Kanał o długości ponad 90 km ma połączyć Wisłę z Odrą. Prywatne firmy miałyby też uczestniczyć w zagospodarowaniu błoni Stadionu Narodowego w Warszawie. Rząd planuje tam budowę centrum konferencyjnego, obiektów sportowych i kilku hoteli. Szacowana wartość całości: 1 mld zł. Kolejne propozycje to budowa kilku odcinków dróg ekspresowych, przebudowa gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie oraz budowa nowych budynków ambasady RP w Berlinie.

Ministerstwo Rozwoju uruchomiło specjalną bazę projektów PPP, z której mogą korzystać zainteresowani przedsiębiorcy. Znalazło się w niej 145 projektów z opisem, wartością, informacją o etapie realizacji oraz namiarami do osoby kontaktowej. Takiej bazy, zbierającej w jednym miejscu informacje o aktualnych projektach PPP, do tej pory nie było. Resort chce ją odświeżać raz na pół roku.

Przez lata żartowano, że partnerstwo publiczno-prywatne powinno mieć w nazwie jeszcze jedno "p": prokuratora. To dlatego, że w przypadku kilku takich inwestycji pojawiały się podejrzenia korupcyjne. Jednak, jak zastrzegają przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju, to już przeszłość i jeśli projekt prowadzony jest prawidłowo, to jest o wiele bardziej przejrzysty niż finansowanie z budżetu. Mimo to, jak poinformował wiceminister, resort zaprosił na szkolenia z PPP przedstawicieli instytucji kontrolnych: prokuratury, CBA, RIO.

- Traktujemy PPP poważnie, merytorycznie i bez negatywnych podtekstów - zapewnił.

Konsultacje projektu ustawy potrwają do 5 kwietnia. W czwartek Komitet Stały Rady Ministrów prawdopodobnie przyjmie inny dokument: politykę rządu w zakresie rozwoju PPP, który jest spójny z tymi założeniami.

Wybrane dla Ciebie
Rosja może zakręcić kurek z kazachską ropą dla Niemiec. Ma kontrolę
Rosja może zakręcić kurek z kazachską ropą dla Niemiec. Ma kontrolę
Rosja tnie wydobycie ropy. Takiego spadku nie było od sześciu lat
Rosja tnie wydobycie ropy. Takiego spadku nie było od sześciu lat
CBA w resorcie klimatu. Akcja ma związek z "Czystym Powietrzem"
CBA w resorcie klimatu. Akcja ma związek z "Czystym Powietrzem"
"Ucieczki bez płacenia za paliwo". Gigantyczny problem na stacjach w tym kraju
"Ucieczki bez płacenia za paliwo". Gigantyczny problem na stacjach w tym kraju
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny
Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Wielka ewakuacja statków z cieśniny Ormuz? Przygotowują plan
Wielka ewakuacja statków z cieśniny Ormuz? Przygotowują plan
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów