Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Słaby rok dla wina. Produkcja może być najniższa od 4 lat

8
Podziel się:

Według Międzynarodowej Organizacja ds. Winorośli i Wina (OIV) produkcja wina w tym roku wyniesie 259,5 mln hektolitrów. Oznacza to, że będzie ona o 5 procent niższa w stosunku do wyniku zanotowanego w 2015 roku.

Słaby rok dla wina. Produkcja może być najniższa od 4 lat
(Shutterstock/Christian Delbert)

Ze względu na złe warunku pogodowe globalna produkcja wina może w tym roku spaść o 5 procent - podało BBC. Zawiniła pogoda, która pokrzyżowała szyki przede wszystkim winiarzom z Francji i Ameryki Południowej.

Według Międzynarodowej Organizacja ds. Winorośli i Wina (OIV) produkcja wina w tym roku wyniesie 259,5 mln hektolitrów. Oznacza to, że będzie ona o 5 procent niższa w stosunku do wyniku zanotowanego w 2015 roku i zarazem najniższa od 4 lat. Organizacja wylicza również, że obecnie mamy do czynienia z jednym z trzech najgorszych sezonów od 2000 roku. Nie powinno to jednak mieć wpływu na ceny trunku w sklepach, gdyż producenci bardzo często mają w swoich piwnicach zapasy, które pozwalają uniknąć zawirowań na rynku podczas nieurodzaju.

Jak podaje OIV, wiodącym europejskim producentem wina są Włochy i tam ilość wytworzonego trunku spadnie o 2 procent. O wiele gorzej jest we Francji, gdzie spadek ma wynieść aż 12 procent ze względu na wiosenne przymrozki i gradobicia. Lato również nie było łaskawe dla francuskich rolników ze względu na suszę.

Złe warunki pogodowe równie mocno dotknęły Amerykę Południową. W Argentynie szacowany spadek produkcji wyniesie 35 procent, w Chile będzie o 21 procent mniej wina, a w Brazylii aż o 50 procent.

Kłopoty związane ze złą pogodą mają również winiarze z RPA. Tam spadek produkcji może wynieść 19 procent.

Nie wszędzie możemy mieć jednak do czynienia z nieurodzajem. OIV spodziewa się 5-procentowego wzrostu ilości wytworzonego wina w Australii, 2-procentowego wzrostu w USA oraz 34-procentowego skoku produkcji w Nowej Zelandii.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
m-53
6 lat temu
Nie istnieje zły rok dla wina. Mniejsza produkcja, wyższe ceny. I na odwrót. Rachunek se zgadza. Znajomy producent owoców mówił mi, że woli nieurodzaj, bo mniejszy problem ze zbytem, mniej roboty przy zbiorach, mniej problemów ze zbiorem.
Darek
6 lat temu
Nie wiemy, jaką rolę w życiu Jarosława Kaczyńskiego pełni wiara. Nie wiemy, jaką rolę pełni osoba Jezusa Chrystusa. Kaczyński milczy o tych sprawach jak zaklęty. Wiemy za to doskonale, jaką rolę w jego projekcie politycznym pełni Kościół. O tym mówi często i gęsto, a ostatni rok pokazuje również, co sojusz ołtarza i pisowskiego tronu znaczy w praktyce. Kościół jest dla PiS narzędziem politycznym, które ma mobilizować wiernych-wyborców. Wspólnotą, która ma zarządzać emocjami - przede wszystkim negatywnymi, czyli szukaniem wrogów najczęściej urojonych i wymyślonych. Organizacją, która ma uświęcać świeckie rytuały, jak miesięcznice smoleńskie czy celebry państwowo-religijne.
tfu
6 lat temu
jakie to wino cale cysterny chemikalii, tfu!!! ja juz tego syfu nie pije prawie wypalil mi zoladek
dziady
6 lat temu
Koło d...y lata mi ta wasza GLOBALNA produkcja. Nie szturmujcie ludzi tym słowem przy każdej okazji.
23D
6 lat temu
MAM NADZIEJE ŻE NIE TYCZY SIE TO WINA SZATO JABOL??