Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|

Mały reaktor za miliard dolarów? Ich producent ma propozycję również dla Polski

8
Podziel się:

Prezes Simon Irish przekonuje, że technologia IMSR lepiej pasuje do rynku energii niż "zwykłe", duże reaktory.

Technologia IMSR lepiej pasuje do rynku energii niż duże reaktory.
Technologia IMSR lepiej pasuje do rynku energii niż duże reaktory. (Alison Wonderland/Flickr (CC BY-NC-ND 2.0))

W październiku kanadyjski dozór jądrowy ma zaakceptować projekt IMSR, małego reaktora na stopionych solach firmy Terrestrial Energy z Kanady. Jej prezes Simon Irish przekonuje, że technologia IMSR lepiej pasuje do rynku energii niż "zwykłe", duże reaktory.

Terrestrial liczy, że pierwsze komercyjne bloki tego typu zacznie budować w przyszłej dekadzie. To jest projekt wymagający około miliarda dolarów, który da się zbudować w pięć lat - powiedział Irish.

W USA z powodów finansowych zawieszono ostatnio budowę dwóch dużych reaktorów w elektrowni V.C. Summer, podobna budowa w elektrowni Vogtle - mimo dużych przekroczeń budżetu i opóźnień - na razie będzie kontynuowana. - Porażka tych projektów jest związana z finansowymi kłopotami wykonawców. Są to inwestycje olbrzymie, a w przypadku projektu za 15-20 mld dolarów ryzyko, że coś pójdzie nie tak, jest bardzo duże. Żeby tego ryzyka uniknąć, wszystko musi mieć mniejszą skalę. Trzeba zmniejszyć projekt do rozmiaru jednego miliarda dolarów. Tak jak u nas - powiedział Irish.

Koszt budowy jednostki mocy w małym reaktorze jest wyższy niż w dużym. Ale, jak podkreślił prezes Terrestrial, najważniejsze - także z punktu widzenia finansowania - jest dostosowanie technologii do profilu biznesowego odbiorcy. - To, czy jest to akurat technologia nuklearna, ma drugorzędne znacznie - ocenił.

Propozycja dla Polski

Simon Irish przypomniał, że w wielu ośrodkach w Ameryce Północnej trwają badania nad różnymi procesami, m.in. z upłynnieniem węgla przy użyciu gazu ziemnego. Wymaga to jednak dużych ilości ciepła.

Zobacz także: Elektrociepłownie atomowe w kilku miastach Polski:

- Uważamy, że nasz system bardzo dobrze można zgrać z tym procesem, zarówno od strony technologicznej, jak i finansowej - stwierdził. Jak dodał, może to być interesujące dla Polski w kontekście wykorzystania własnych zasobów węgla.

Technologia zaakceptowana?

Jak powiedział Irish, przegląd technologii w ramach tzw. Vendor Design Review został w zasadzie zakończony pozytywnie, a w połowie października Kanadyjska Komisja Bezpieczeństwa Jądrowego formalnie ogłosi akceptację technologii IMSR (Integral Molten Salt Reactor - zintegrowany reaktor na stopionych solach).

- Po raz pierwszy w historii organ dozorowy zaakceptuje tak zaawansowaną technologię - podkreślił Irish.

Decyzja Komisji nie oznacza jeszcze zgody na budowę, bo do tego potrzebna jest licencja, zezwalająca na budowę danego typu reaktora w konkretnym miejscu. Pozytywny wynik przedlicencyjnego przeglądu oznacza jedynie, że dana technologia spełnia wymagania dozoru, co zwiększa szanse na otrzymanie licencji.

Tego typu dobrowolne przeglądy są powszechnie stosowane m.in. w takich krajach, jak Wlk. Brytania, Kanada czy USA. Terrestrial poinformował już amerykański dozór NRC o zamiarze przeprowadzenia analogicznej procedury.

Jak to działa?

Od strony technologicznej główną różnicą między MSR a popularnymi reaktorami wodnymi jest zastosowanie jako chłodziwa stopionych soli - zazwyczaj fluorków litu, sodu czy berylu - zamiast wody. Paliwem jest uran o niskim stopniu wzbogacenia w izotop 235, dodany do chłodziwa w postaci stopionego fluorku uranu.

Stopione sole mają szereg korzystnych właściwości cieplnych, ale najważniejsze jest to, że w temperaturze kilkuset stopni, w której pracuje reaktor, ciśnienie stopionej soli jest minimalne. Tymczasem w reaktorze wodnym rozgrzana do kilkuset stopni para lub woda mają ciśnienia przekraczające sto atmosfer. Rurociągi i inne elementy pod ciśnieniem są teoretycznie najbardziej podatne na awarie. W MSR ten element ryzyka odpada.

autor: Wojciech Krzyczkowski

gospodarka
przemysł
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(8)
Proteusz
5 lata temu
Wymyśliłem silnik termojądrowy z zapłonem laserowym. Z 1 grama paliwa (hel) tyle energii co z 16 ton ropy. Żadnego szkodliwego promieniowania, żadnych odpadów - produktem ubocznym jest wodór (ekstra bonus). Szukam inwestora do zbudowania prototypu. mob F BAIDIEC
ddd
5 lata temu
Kilka kropel wody i mamy bum. Podstawy chemii i fizyki.
Obserwator
5 lata temu
Może nasz specjalista od elektrowni atomowych napisze jakie będą oddziaływania fluorków litu + sodu +berylu + uranu na konstrukcję nowego reaktora przy temperaturze kilkuset stopni + promieniowanie neutronowe !!!. I jeszcze małe co nieco z promieniotwórczymi gazami m.in. takimi jak deuter, tryt, ksenon itp. odpadami stałymi takimi jak stront, jod wraz ich związkami.
rycho
5 lata temu
iso nie świadczy o niczym dobrym -ściema
am
5 lata temu
...to byłoby dobre....no i szlag trafiłby zielonych z ich wiatrakami...