Notowania

edukacja
23-02-2018 (06:37)

Reforma edukacji kosztowała miliony. Miasta chcą pozwać Skarb Państwa

Minister Zalewska przekonywała, że reforma edukacji będzie bezkosztowa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Krupa/East News)
Minister Anna Zalewska przekonywała, że reforma edukacji będzie bezkosztowa.

Tymczasem miasta i gminy musiały wyłożyć potężne pieniądze na jej realizację. Teraz żądają zwrotu wydatków.

Poznań, wdrażając wielką reformę edukacji PiS, musiał wyłożyć 16 mln zł. Za te pieniądze miasto mogłoby zbudować dwa duże ośmiooddziałowe przedszkola, trzy sale gimnastyczne, zmodernizować 64 boiska oraz 160 placów zabaw – czytamy w "Rzeczpospolitej".

Tymczasem pieniądze poszły na zaadoptowanie nowych pomieszczeń dla dodatkowych klas i oddziały przedszkolne, wraz z wyposażaniem czy odprawy dla zwalnianych nauczycieli.

Nie tylko w Poznaniu popłyną na to grube miliony. Jak sprawdziła "Rz", Łódź wydała 2,3 mln zł na odprawy i ponad 6 mln na przystosowanie szkół. Warszawa wyłożyła aż 52,6 mln zł, Gdańsk 8 mln, Bydgoszcz 5,3 mln, Olsztyn 2,8 mln, Szczecin 18 mln a Kraków 6,6 mln zł.O kosztach reformy pisaliśmy również w money.pl.

*Nauczyciele tracą pracę przez reformę: *

Teraz miasta walczą o zwrot poniesionych kosztów. Na biurko minister edukacji wpłynęło dotąd 1131 takich wniosków, z czego 926 rozpatrzono pozytywnie. Zwroty są jednak niewspółmierne do wydatków, więc miasta analizują możliwości prawne dochodzenia zwrotów pieniędzy od Skarbu Państwa.

Tagi: edukacja, reforma edukacji, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
24-02-2018

MariuszU mnie w miasteczku było jedno Gimnazjum (bardzo nowoczesne, świetnie wyposażone) i 4 szkoły podstawowe w tym 3 na wsiach. Wyborcy w gminie na wsiach … Czytaj całość

24-02-2018

olobardzo dobrze ze worcilo stare ... gimbusy byly pomylka

24-02-2018

xyzbo ta baba to typowy pis-tłuk,liczyć na pewno nie potrafi

Rozwiń komentarze (194)

Wybrane dla Ciebie