Sellin zbulwersowany: Niemcy zdominowali rynek prasy regionalnej

Będziemy pracować nad rozwiązaniami, które zapewnią większy pluralizm własnościowy w mediach w Polsce - poinformował w środę wiceminister kultury Jarosław Sellin. Pomysł skrytykowała opozycja.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulmika/WP

Sellin przedstawił na posiedzeniu sejmowej komisji kultury informację na temat udziału kapitału zagranicznego na rynkach medialnych w Polsce.

Wystąpiliśmy kilkanaście dni temu do KRRiT i UOKiK o wskazanie ekspertów, którzy razem z naszymi ekspertami po przeanalizowaniu możliwości prawnych i propozycji, będą pracować nad rozwiązaniami, które zapewnią większy pluralizm własnościowy w mediach w Polsce - zapowiedział wiceminister.

Jak podkreślił, propozycje muszą być zgodne z prawem unijnym; będą one także brały pod uwagę rozwiązania w innych krajach europejskich, które nie mają problemu z tak dużą dominacją kapitału zagranicznego w niektórych segmentach rynku medialnego.

Sellin zauważył, że od ponad 20 lat w Polsce panował dogmat, że kapitał nie ma narodowości. Otóż ma i na rynku mediów jest to problem - zaznaczył wiceminister kultury.

- Jeśli zaproponujemy jakieś regulacje, to one oczywiście będą adresowane ku przyszłości, a nie będą działać wstecz - zapewnił wiceminister kultury.

Prezentując informację wiceminister za najbardziej bulwersującą uznał dominację niemieckiej grupy Polska Presse wchodzącej w skład niemieckiego koncernu Verlagsgruppe Passau na rynku prasy regionalnej. Jak mówił, wydaje ona 20 dzienników regionalnych w 15 województwach. - Porównując nakład wszystkich dzienników lokalnych wydawanych przez grupę Polska Presse z nakładami dzienników krajowych można zauważyć, że jest on wyższy niż nakład największego dziennika ogólnokrajowego "Fakt" - 0,5 mln do 435 tys. egzemplarzy - mówił.

Przewodnicząca komisji Elżbieta Kruk (PiS) mówiła, że według informacji udział kapitału zagranicznego na rynku prasy w 2014 r. wyniósł 76 proc., z czego 75 proc. należało do wydawców o kapitale niemieckim. Uznała, że jest to dominacja bezprecedensowa w skali europejskiej. Jak mówiła, koncentrację kapitału w mediach jako zagrożenie dla niezależnego dziennikarstwa dostrzegła w swoim raporcie Europejska Federacja Dziennikarzy.

Zapowiedź tę skrytykowali posłowie opozycji.

Grzegorz Furgo (Nowoczesna)
nazwał propozycję w tej sprawie szukaniem sposobu na dobranie się do kasy i udziału sprawnie działających przedsiębiorstw w Polsce. Według niego PiS już raz "uporządkował rynek medialny w Polsce zagarniając telewizję publiczną", z którą dzisiaj nie może sobie poradzić. - Czego jeszcze chcecie? Siąść na prywatne media? Przecież to się nie uda - mówił Furgo. Ostrzegał, że ograniczenie zagranicznego kapitału w mediach może odstraszyć inwestorów zagranicznych z innych obszarów.

Wiceszefowa komisji Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) podkreśliła, że nie jest zdziwiona tym pomysłem, ponieważ PiS zapowiadał repolonizację mediów od dawna. Jak jednak zaznaczyła, unijne regulacje pozwalają jedynie na przeciwdziałanie monopolizacji i nadmiernej koncentracji, i tylko tyle w tej kwestii można zrobić. - Nie ma w Europie narodowości kapitału, przykro mi, to przeczyłoby idei Unii Europejskiej, która zakłada swobodny przepływ kapitału, ludzi i idei - dodała.

- Konia z rzędem temu, który mi wykaże jakieś niemieckie wpływy w lokalnej gazecie - mówiła wiceprzewodnicząca komisji. - Przecież te gazety mają polskich dziennikarzy i polskie kierownictwo. Ludzie, czy coś wam się stało? Żyjecie w Polsce, której ja nie znam i nie chcę znać - podkreśliła Śledzińska-Katarasińska.

Według Barbary Bubuli z PiS dyskusja na temat koncentracji własności w mediach odbywa się w każdym demokratycznym kraju i podjęcie jej nie wynika z obsesji czy poglądów. - Przepisy dotyczące tego, w jaki sposób zapobiegać nadmiernej koncentracji, i w związku z tym koncentracji opinii prezentowanej przez media, to jest przedmiot ustawodawstwa bardzo wielu krajów - mówiła posłanka.

Jak podkreśliła, należy się zastanowić nad tym, które rozwiązania stosowane w krajach takich jak Niemcy, Francja czy Hiszpania mogłyby być wykorzystane w Polsce. Według niej przepisy w Niemczech zabraniają "krzyżowej własności (czyli przeznaczania zysku z jednego sektora na drugi przez przedsiębiorstwo w celu wzmocnienia pozycji), gdy ma się na rynku jednego medium pozycję dominującą, która została określona na poziomie 30 proc. - nie jak u nas 40 proc.". W jej ocenie w Niemczech poziom ten został obniżony, ponieważ uznano, że jest to rynek ważniejszy pod względem pluralizmu niż rynek śrubek czy usług gastronomicznych. Z kolei we Francji - jak mówiła Bubula - przepisy silnie chronią interes francuski nie pozwalając wejść na ten rynek kapitałowi zagranicznemu.

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski sugerował, że dobrym pomysłem na zabezpieczenie interesów małych nadawców, operatorów i twórców kultury oraz przeciwdziałanie koncentracji na rynku mediów elektronicznych z uwagi na przenikanie się dziś tych mediów byłoby połączenie KRRiT i UOKiK.

Prezes Izby Wydawców Prasy Wiesław Podkański powiedział, że prasa papierowa ma problemy z przeżyciem, jej nakłady w latach od 2005 do 2015 spadły o 42 proc. Przytaczając badania Biblioteki Narodowej podkreślił, że przyczyną tego spadku są darmowe treści w internecie. Jak mówił, Mecom, właściciel Mediów Regionalnych, sprzedawał przez rok tytuły regionalne, bo nikt nie chciał ich kupić. "Mówienie, że Verlagsgruppe Passau prowadzi jakąś wredną politykę, żeby opanować rynek prasy regionalnej w Polsce, jest grubą przesadą" - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają