USA naciskają na Chiny. Groźba ograniczeń wizowych
Stany Zjednoczone ostrzegają Chiny przed możliwymi ograniczeniami wizowymi w związku z ograniczoną współpracą przy deportacjach. Sprawa nabiera znaczenia tuż przed planowaną wizytą Donalda Trumpa w Pekinie - wskazał Reuters.
Administracja Donalda Trumpa sygnalizuje, że Chiny ograniczają działania związane z przyjmowaniem swoich obywateli przebywających nielegalnie w USA. Według amerykańskiego urzędnika, Pekin spowolnił współpracę w tym zakresie w ostatnich miesiącach.
- Chiny odmawiają pełnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w przyjmowaniu swoich obywateli – powiedział przedstawiciel administracji, określając to jako naruszenie międzynarodowych zobowiązań.
Yanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świata
Według tych informacji, po przyjęciu około 3 tys. deportowanych na początku 2025 r., współpraca została ograniczona w ciągu ostatniego półrocza - opisuje Reuters.
Możliwe działania USA
Waszyngton rozważa wprowadzenie dodatkowych ograniczeń wizowych wobec Chin. Wśród analizowanych rozwiązań znajdują się wyższe depozyty przy składaniu wniosków wizowych, a także zwiększenie liczby odmów wiz i blokad wjazdu.
Brak działania ze strony chińskiego rządu zagrozi przyszłym podróżom praworządnych obywateli Chin – powiedział urzędnik.
Zgodnie z amerykańskim prawem możliwe jest także wprowadzenie sankcji wizowych wobec krajów, które nie współpracują przy przyjmowaniu deportowanych obywateli - czytamy.
Według danych przekazanych przez amerykańską administrację, w USA przebywa ponad 100 tys. nieudokumentowanych obywateli Chin. Ponad 30 tys. z nich otrzymało nakazy deportacji, a ponad 1,5 tys. zostało zatrzymanych i oczekuje na wydalenie z kraju.
Niezależne szacunki są wyższe. Migration Policy Institute wskazywał, że w połowie 2022 r. liczba ta mogła sięgać 239 tys.
Źródło: Reuters