Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
"To decyzja mojej mamy, nie moja". Solaris wystawiony na sprzedaż, choć syn chce go przejąć

"To decyzja mojej mamy, nie moja". Solaris wystawiony na sprzedaż, choć syn chce go przejąć

Jan Olszewski może wrócić do firmy dopiero za dwa lata. Fot. ownersplace.com
Jan Olszewski może wrócić do firmy dopiero za dwa lata.

- Nigdy nie powiedziałem, że nie jestem zainteresowany sukcesją Solarisa - mówi money.pl, syn właścicieli, Jan Olszewski. Mimo tego, według medialnych doniesień, Solange i Krzysztof Olszewscy sprawdzają możliwość sprzedaży polskiego producenta autobusów.

- To decyzja mojej mamy, nie moja. Mama jest zdania, że powinienem mieć co najmniej 40 lat, żeby wrócić do firmy. Dlatego na razie rozwijam swój własny biznes - skomentował Jan Olszewski, który dziś ma 38 lat.

Syn twórców potęgi Solarisa od 2015 r. rozwija portal Owners Place. Platforma służyć ma wspieraniu współpracy pomiędzy firmami rodzinnymi. Wcześniej Jan Olszewski przez kilka lat pracował w Solarisie m.in. jako dyrektor działu rozwoju biznesu, działu PR i marketingu, komórki specjalizującej się w zakupach.

Po odejściu z rodzinnej firmy chciał zbudować swoją i to zupełnie od podstaw. Pierwszą firmą był lokal z mrożonymi jogurtami, sałatkami i sokami na Friedrichstrasse w Berlinie.

Niestety galeria handlowa, w której był usytuowany przeżywała problemy i zaczęła szkodzić przedsięwzięciu, ale ostatecznie knajpkę udało się sprzedać. Jednak Jan Olszewski, nie porzucił tej drogi zdobywania doświadczeń i przed trzema laty wystartował z Owners Place.

Elektryczny Solaris Urbino z nagrodą "Bus of The Year 2017"


 

W firmie pracowała też jego siostra Małgorzata Olszewska, która w 2011 r. została w firmie dyrektorem pionu sprzedaży i marketingu. Obecnie, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, przebywa na urlopie wychowawczym. Dziś nie udało nam się z nią skontaktować.

O komentarz poprosiliśmy firmę Solaris. Zapytaliśmy również dlaczego nie jest rozważana opcja przekazania firmy dzieciom państwa Olszewskich.

W odpowiedzi przypomniano nam, że dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, którego właścicielami w 100 proc. są Państwo Solange i Krzysztof Olszewscy, wymaga dużych nakładów inwestycyjnych na badania i rozwój oraz inwestycji w zasoby produkcyjne, sieć sprzedaży i serwisu.

„Przez ostatnich dwadzieścia lat firma Solaris finansowała swój rozwój zarówno ze środków własnych, jak i kapitału dłużnego. Wielokrotnie też na przestrzeni dwóch dekad właściciele Spółki otrzymywali propozycje wsparcia rozwoju firmy od partnerów polskich i zagranicznych. Takie propozycje są zawsze sprawdzane pod kątem potencjalnych korzyści dla rozwoju polskiej marki Solaris” - czytamy w przesłanym komunikacie.

Przypomnijmy. Solaris produkująca pojazdy komunikacji miejskiej - autobusy, trolejbusy i tramwaje - znana jest i ceniona w Europie. Pojazdy niskoemisyjne naszej produkcji jeżdżą po stolicach wielu europejskich miast.

Jak już pisaliśmy w money.pl państwo Olszewscy badają opcję sprzedaży 100 proc. akcji udziałów w Solarisie. Informacje tą potwierdził w czterech niezależnych źródłach "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak pisze dziennik, doradcą producenta będzie monachijska firma Goetzpartners. To może sugerować, że preferowany nabywca Solarisa mógłby pochodzić właśnie z Niemiec.

Jednak do szczegółowego badania kondycji finansowej firmy nie został dopuszczony żaden podmiot z tego kraju – podaje "DGP". Najważniejsi gracze rynku pochodzą z Turcji i Chin. Lista nie jest długa, zawiera bowiem zaledwie siedem podmiotów. Ofertę może złożyć też Polski Fundusz Rozwoju.

Jak sugeruje dziennik, dla Solarisa to najlepszy czas na podjęcie odpowiednich kroków. Firma może się pochwalić najwyższą w swojej historii sprzedażą na poziomie 1397 sztuk i przychodami w 2017 r. w wysokości 1,85 mld zł.

Firma dostarczyła do co najmniej 32 państw około 15 tys. pojazdów. Spółka zatrudnia ponad 2300 osób w Polsce i blisko 300 pracowników w swoich zagranicznych oddziałach.

autobusy, solaris, jan olszewski, sukcesja
Czytaj także
Polecane galerie
rol
2018-05-23 23:21
Czas sprzedać i zacząć odpoczywać ,pogon za kasą jak sie skonczyła dla Kulczyka,wszyscy wiedzą .Ja tą kobietę rozumiem czas skonsumować lata pracy gdziejś w tropikach bez PIS
Wojtek
2018-04-27 12:15
to jest do sprzedaży czy nie bo myślałem o ewentualnym kupnie
Edward
2018-04-10 16:12

Mama jest zdania, że powinienem mieć co najmniej 40 lat,

Mamusia sobie coś ubzdurała w głowie z tym wiekiem. Historia pokazuje, że największe sukcesy odnieśli przedsiębiorcy przed 40rokiem życia (najbogatsi tego świata swoje potęgi w IT zbudowali w wieku 18-25lat).
Pokaż wszystkie komentarze (231)