Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Hubert : Orzechowski
|

Sondaż: afera, której nie ma. Polacy o zakupie kolekcji Czartoryskich

73
Podziel się:

Na nic podbijanie bębenka przez opozycję i mówienie o "aferze 500 mln plus". Większość Polaków o zakupie dzieł Czartoryskich.... nawet nie słyszała.

Sondaż: afera, której nie ma. Polacy o zakupie kolekcji Czartoryskich
(M.Lasyk/REPORTER)

Na nic podbijanie bębenka przez opozycję i mówienie o "aferze 500 mln plus". Większość Polaków o zakupie dzieł Czartoryskich... nawet nie słyszała.

Tylko 44 proc. ankietowanych nad Wisłą przyznaje, że w ogóle wie, że taka transakcja się odbyła - wynika z sondażu na panelu Ariadna przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie 1052 dorosłych Polaków.

Kolekcja Czartoryskich to kilkadziesiąt tysięcy dzieł sztuki, starodruków, książek a nawet nieruchomości, które przez lata były zarządzane przez Fundację XX Czartoryskich. W grudniu 2016 r. całą kolekcję nabyło państwo polskie. Koszt zakupu wyniósł 100 mln euro. Jak podkreślał wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, ułamek realnej wartości całego zbioru.

Gliński był największym orędownikiem transakcji. I to on w świetle kamer podpisał umowę z Adamem Karolem Czartoryskim, który reprezentował Fundację XX Czartoryskich.

Zobacz także: Piotr Gliński: "Nie żałuję zakupu kolekcji Czartoryskich. To dobra i ważna decyzja"

Jednak zakup od początku spotkał się z dużą krytyką. Zarzucano Glińskiem rozrzutność i marnowanie publicznych pieniędzy, gdyż w świetle prawa kolekcja i tak nie mogła opuścić Polski.

A przed kilkoma tygodniami wybuchł skandal, kiedy okazało się, że pieniędzy z transakcji nie ma już w Polsce tylko znalazły się w raju podatkowym w Liechtensteinie. Zrobił się ogromny szum medialny a wicepremier Gliński musiał gęsto tłumaczyć się ze swojej decyzji.

I chyba robił to dobrze. Więcej Polaków ocenia bowiem decyzję o zakupie kolekcji pozytywnie. Za dobry ruch uważa ją aż 42 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania jest 20 proc odpowiadających a aż 38 proc. – nie ma zdania.

Jeszcze lepiej dla Glińskiego wygląda sytuacja, gdy weźmie się pod uwagę odpowiedzi tylko tych badanych, którzy słyszeli o sprawie sprzedaży kolekcji. Wtedy odsetek pozytywnie oceniających transakcję wzrasta do 50 proc.

Niewątpliwie więc rządzącym się upiekło. Może wynika to z tego, że większość odium związanego z tą sprawą spadła na rodzinę Czartoryskich, która publicznie pokłóciła się o pieniądze związane z transakcją?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(73)
gość
4 lata temu
Nie rozumiem tej nagonki i mówieniu o aferze zakup tylu dzieł szuki za marne 100mln to żloty interes,
TY
4 lata temu
[QUOTE] Większość Polaków o zakupie dzieł Czartoryskich... nawet nie słyszała. [/QUOTE] Ta "większość" to elektorat pisich? - Tak myslę że tylko elektorat, zatem dlaczego WIĘKSZOŚĆ?
bzdety
4 lata temu
Tylko redaktor uwierzył Glińskiemu. Normalny Polak nie.
ccc
4 lata temu
Gliński poprowadził sprawę wyprowadzenia z budżetu 100 mln euro zakup kolekcji był to tylko dęty pretekst. kto jest głową przekrętu pewnie nigdy się nie dowiemy bo Antoni rozmontował nasze służby specjalne. Z szybkości transakcji wynika że przekręt był przygotowany na długo przed dojściem PIS do władzy. Bardzo prawdopodobne że PIS doszedł do władzy tylko dla jego realizacji. To czysta gotówka pieniądz nie obciążony bez zobowiązań zainwestowania w Polsce śmierdzi to na odległość
Vb
4 lata temu
I w ten sposb PiS wygra k9lejne wybory-lud polski jak zwykle ciemny i tępy...
...
Następna strona